Crankworx Whistler 2015 – zapowiedź największego freeride’owego festiwalu na świecie

Kurz ledwo zdążył opaść po drugim przystanku Crankworx World Tour we Francji, a już szykujemy się na nadejście wielkiego finału. Crankworx powraca do miejsca gdzie się narodził i w tym roku po raz kolejny kanadyjskie Whistler będzie świadkiem tego niesamowitego wydarzenia. Po raz pierwszy w historii natomiast zostaną uhonorowani Król i Królowa Crankworx World Tour, a dodatkowo jeden zawodnik podejmie próbę zdobycia potrójnej korony slopestyle’u.

Crankworx Whistler 2015 - zapowiedź największego freerideowego festiwalu na świecie

Darren Kinnaird, dyrektor Crankworx World Tour:

„W styczniu usiedliśmy przy stole i doszliśmy do wniosku, że światowa seria Crankworx jest tym, czego brakuje w rowerowym światku. Każdego roku zawodnicy walczą na naszych trasach, ale tak jak surfing czy jazda konna posiada swoją potrójną koronę, tak i my zapragnęliśmy posiadać coś podobnego. Chcielibyśmy w ten sposób uhonorować najlepszych zawodników, którzy walczą o najlepsze wyniki podczas Crankworxa.”

Ta nowa formuła wymogła szybkie zmiany w festiwalach. Od momentu zapowiedzi pomysłu do pierwszego festiwalu Crankworx Rotoura w Nowej Zelandii był niecały miesiąc. Król i Królowa Crankworx mieli zostać wyłonieni podczas każdego z trzech festiwali, a na sam koniec ukoronowani. Dodatkowo podczas zawodów slopestyle, dla tego kto wygra wszystkie trzy rundy, czekać będzie potrójna korona slopestyle’u.

Darren Kinnaird:

„Gdy przyjeżdżamy do Whistler na Crankworx, to jest to nasze Super Bowl. Jest to największy festiwal na świecie, a zarazem największe wyzwanie z jakim przychodzi się nam mierzyć. Odkąd stworzyliśmy światową serię, to dodaliśmy mnóstwo motywacji zawodnikom, którzy mają chrapkę na trzy zwycięstwa w slopestyle’u. A zwycięstwo przed ogromną publicznością w Whistler, to już wyzwanie samo w sobie, a przede wszystkim ogromny prestiż.”

W obecnym sezonie znalazł się jeden śmiałek, który pomieszał szyki głównemu faworytowi. Brett Rheeder sprzątnął zwycięstwo sprzed nosa Brandonowi Semenuk’owi podczas Crankworx Rotoura Slopestyle, a później wygrał drugą rundę w Les deux Alpes. Dzięki temu będzie on pierwszym pretendentem w historii, który będzie miał szansę zgarnąć potrójną koronę.

Podczas drugiej rundy Crankworx Les deux Alpes wygrał zawody slopestyle m.in. dzięki backflipowi z pierwszego mini dropa czy backflip opposite tailwhip, który zapewnił mu wspaniały wynik 93.25pkt oraz wygraną w całej imprezie.

Crankworx Whistler 2015 - zapowiedź największego freerideowego festiwalu na świecie
Brett Rheeder

Teraz, podczas Red Bull Joyride w Whistler, ten młody Kanadyjczyk będzie walczył o potrójną koronę slopestyle’u i nagrodę w wysokości 50.000 dolarów, która jest największą pojedynczą nagrodą w historii całego Crankworxa.

Paddy Kaye, budowniczy i projektant toru oraz właściciel Joyride Bike Parku:

„Kiedyś myśleliśmy, że największym wyzwaniem jest zbudowanie toru, na którym zawodnicy jadą agresywnie i starają się pedałować, aby uzyskać większą prędkość. Jednak przez ostatnich kilka lat nauczyliśmy się, że dużo większym wyzwaniem jest zbudowanie płynnego i wymagającego toru u podnóża góry i z każdym kolejnym torem jesteśmy bliżej ideału.”

W tym roku na torze znajdzie się tzw. Orka, czyli to co kiedyś było wallridem, ale na samym końcu zyskało wybicie, które wyrzuca zawodnika na ogromne lądowanie. Po raz pierwszy zbudowano tą przeszkodę u Brandona Semenuk’a, a teraz wydaje się, że będzie to idealne miejsce dla Bretta Rheeder’a, by pokonać swojego odwiecznego lokalnego rywala i kolegę z teamu.

W międzyczasie w wyścigu DH, Bernard Kerr będzie musiał dokonać trudnego wyboru. Ten rok jest jego najlepszym w Pucharze Świata DH i obecnie zajmuje 14 miejsce w klasyfikacji generalnej, ale w tym samym czasie co Crankworx Whistler, odbywać się będzie Puchar Świata DH w amerykańskim Windham. Jeśli wybierze Puchar Świata, to pretendentem do tytułu Króla Crankworxa będzie Adrien Loron, który obecnie jest drugi w klasyfikacji i z pewnością zdobędzie cenne punkty podczas CLIF Bar Dual Speed & Style.

W rywalizacji o tytuł Królowej wydaje się, że niezagrożona jest liderka Anneke Beerten, która miała 50pkt przewagi po imprezie w Rotoura. Jednak w Les deux Alpes świetną pogoń zaliczyła Emilie Siegenthaler, która zajęła drugie miejsce w Oficjalnych Europejskich Mistrzostw Whip-Off, trzecie w Les deux Alpes Pump Track Challenge presented by RockShox oraz trzecie w zawodach iXS DH podczas Crankworx Les deux Alpes. Jednak to Anneke wciąż jest na pierwszym miejscu, ale walka o tytuł Królowej Crankworxa zapowiada się bardzo emocjonująco.

Wyścig o tytuł Króla i Królowej Crankworxa nagrodzony zostanie nagrodą w wysokości 25.000 dolarów i właśnie tu w Whistler wszystko rozegra się ostatecznie.

Skomentuj

Komentarze