Trzecia edycja Local Series of Downhill 2017 ponownie zawita na Słowację

Można dojść do wniosku, że Bike Park Gruniky, tuż za naszą granicą ze Słowacją na stałe wpisał się w kalendarz miejscówek organizatorów przesympatycznej serii zawodów jaką jest Local Series of Downhill. Tak też jest i tym razem, w najbliższy weekend rowerowe świry z całego kraju i zagranicy zjadą się wprost do słowackiego lasu aby przeżyć po raz kolejny (nie)zapomniane chwile, spotkać się z przyjaciółmi, pojeździć przy dobrej muzyce a w niedzielę- powalczyć ze sobą o najlepszy czas!

Trzecia edycja Local Series of Downhill 2017 ponownie zawita na Słowację

Harmonogram eventu przedstawia się następująco:

  • 19.08.2017 r. Sobota / Luźne jazdy odbywajace się na trasie zwodów, czasoumilacze:
    • Godz. 09:00 – 14:00 – zapisy w Biurze zawodów (okolice dolnej stacji wyciągu)
    • Godz. 09:00 – 17:00 – Luźne jazdy (zwane treningami) dla wszystkich zawodników
    • Godz. 14:00 -14:30 – Bunny hop Challange na parkingu
    • Godz. 16:00 – 17:00 – konkurs KTO BARDZIEJ BOKIEM (best whip)
    • Godz. 19:00 – 00:00 – ognisko dla wszystkich chętnych (obok karczmy przy dolnej stacji wyciągu)
  • 20.08.2017 r. Niedziela / Zawody:
    • Godz. 08:45 – odprawa służb zabezpieczających
    • Godz. 09:00 – 11:30 – luźne jazdy (zwane treningami) dla wszystkich zawodników
    • Godz. 12:00 – 15:30 – DOWNHILL – 2 przejazdy mierzone
    • Godz. 15:30 – 16:00 – zakończenie zawodów
    • Godz. 16:00 – 16:45 – dekoracja zwycięzców DH oraz KTO BARDZIEJ BOKIEM (best whip)

Trzecia edycja Local Series of Downhill 2017 ponownie zawita na Słowację

Jeżeli jeszcze nie zapisaliście się na te jedyne w swoim rodzaju pojeżdżawki, to macie coraz mniej czasu! Zapisy potrwają do czwartku a link znajdziecie tutaj race-timing.pl.

Trzecia edycja Local Series of Downhill 2017 ponownie zawita na Słowację

Więc łap swoją maszynę, zabierz swoją loszkę, dobry humor, pozytywne nastawienie, uśmiech na twarzy i wpadaj!

Do zobaczenia na słonecznym stoku Gruników świry!


Zdjęcia: Ewa Kania facebook.com/pstrykaniafoto

Skomentuj

Komentarze