Wyścig o tytuł Królowej Crankworxa trwa w najlepsze

Aktualnie panująca Królowa Crankworxa, Amerykanka Jill Kintner, z nadzieją patrzy na nadchodzący miesiąc, w którym odbędą się aż dwa festiwale, i ma nadzieje, że pokona Australijską Olimpijkę Caroline Buchanan, w wyścigu o tytuł Królowej Crankworxa 2017.

Wyścig o tytuł Królowej Crankworxa trwa w najlepsze
Jill Kintner

W sezonie 2016 Jill prowadziła spokojnie przez cały rok, ale w tym sezonie dzieli ją tylko 25 punktów od najgroźniejszej rywalki. Kintner znana jest z tego, że jest bardzo uniwersalną zawodniczką, ale Caroline Buchanan, również radzi sobie na wszystkich frontach.

Jill Kintner:

Festiwal w Nowej Zelandii nie był dla mnie idealny, ale wierzę, że ciężkimi treningami i z moimi zdolnościami jestem w stanie osiągnąć dobry wynik w nadchodzących imprezach. Bardzo dobrze, że mam mocną rywalkę, to mnie motywuje do ciągłego rozwoju i treningu.

Kintner w sezonie 2016 nie miała praktycznie żadnej godnej rywalki i zdobyła tytuł zwyciężając prawie w każdych zawodach. W tym roku ma tylko 25 punktów przewagi i jest to dla niej pewna nowość. Największą rywalką jest uczestniczka Igrzysk Olimpijskich, w których zajęła 4 miejsce. To właśnie Caroline Buchanan wygrała obydwie rundy finałowe podczas zawodów pump track na festiwalu Crankworx Rotorua i był to znak, że rywalizacja o tytuł Królowej Crankworxa będzie w tym sezonie znacznie ciekawsza.

Wyścig o tytuł Królowej Crankworxa trwa w najlepsze
Caroline Buchanan

Caroline Buchanan:

Jestem bardzo zmotywowana w tym roku dzięki mojemu programowi #livetheride. Po tym jak nie udało mi się zdobyć medalu na Igrzyskach Olimpijskich, przestałam skupiać się na zdobywaniu kolejnych podiów i po prostu cieszę się jazdą i życiem z tym związanym.

Oglądając dominację Kintner w sezonie 2016, Buchanan stwierdziła, że to jest dla niej odpowiednia motywacja by wrócić do ścigania się na rowerach górskich. W swojej karierze zdobywała Mistrzostwo Świata w BMX Racingu czy Four Crossie, ale teraz jest głodna nowych tytułów. W ostatnim czasie zaczęła mocno pracować nad jazdą w nowych warunkach i pokusiła się nawet o skakanie na mega rampie podczas Nitro Circus, aby zyskać trochę nowych umiejętności. O tym, że taka taktyka działa, najlepiej świadczy fakt, że podczas Crankworx Rotorua Air DH była zaledwie 0.56s za Kintner (zawody wygrała Kanadyjka Vaea Verbeeck).

Darren Kinnaird, Dyrektor Generalny Crankworx:

To świetna sytuacja, że podczas festiwalu Crankworx możemy oglądać rywalizację tak wielu kobiet na bardzo wysokim poziomie, a do tego rywalizujących w co raz większej ilości dyscyplin. Na topie są obecnie legendy kobiecego kolarstwa – Jill Kintner oraz Caroline Buchanan, które toczą bardzo zaciętą walkę o tron. Dzięki temu przyciągają więcej fanów oraz nowych młodych zawodniczek, które zaczynają deptać im po piętach, a to wszystko sprawia, że ten sport się dynamicznie rozwija.

Podczas całego sezonu jest o co walczyć, ponieważ oprócz tytułu Królowej Crankworxa do zgarnięcia jest także 25.000 dolarów, a nie da się tego zrobić bez regularnych zwycięstw w trakcie kolejnych festiwali.

Wyścig o tytuł Królowej Crankworxa trwa w najlepsze
Vaea Verbeek

Podczas festiwalu w Les Gets odbędą się dwa wyścigi zjazdowe, w Innsbrucku będzie jeden, a w Whistler aż trzy. Będzie cała masa punktów do zdobycia, a nie można zapominać o pozostałych dyscyplinach, jak dual slalom czy pump track. Również takie zawodniczki jak Vaea Verbeeck, Tracey Hannah czy Emilie Siegenthaler będą miały ochotę by pokrzyżować plany prowadzącej dwójce, więc zapowiada się bardzo ekscytujący okres.

Wyścig o tytuł Królowej Crankworxa trwa w najlepsze
Casey Brown

Także Katy Curd czy Casey Brown mają ochotę zwyciężyć w swoich ulubionych dyscyplinach – w zjeździe i enduro. Casey była już Królową Crankworxa, więc wie jak ten sukces smakuje, a warto dodać, że jest ona wciąż niepokonana w konkursie whip-off, który w tym roku niestety nie jest zaliczany do ogólnej klasyfikacji.

Najbliższy festiwal odbędzie się we Francji w Les Gets. W dniach 14-18 czerwca zobaczymy mnóstwo zawodów, a ledwie kilka dni później (21-25 czerwca) cała impreza przeniesie się do austriackiego Innsbrucka, gdzie odbędzie się po raz pierwszy w historii. Relacje oraz transmisje LIVE z festiwali będzie można śledzić na stronach Crankworx.com czy Pinkbike.com.

Wszystkie cztery imprezy w rywalizacji o Potrójną Koronę Slopestyle’u będą dodatkowo transmitowane na żywo na stronie Red Bull TV. Zawody slopestyle za każdym razem będą ostatnimi imprezami podczas festiwali, a pełna lista imprez znajduje się poniżej.

Wyścig o tytuł Królowej Crankworxa trwa w najlepsze Wyścig o tytuł Królowej Crankworxa trwa w najlepsze
Jill Kintner / Caroline Buchanan

Transmisje z festiwali Crankworx w czerwcu wyglądają następująco:


Oficjalna strona: crankworx.com

Skomentuj

Komentarze