W dniach 18-19 kwietnia (sobota i niedziela) wybieramy się spontanicznie na Turbacz z podjazdem (podejściem raczej) od strony Nowego Targu...
Nie zapewniamy noclegu - ale myślę że miejsc w schronisku znajdzie się dostatecznie dużo
Idziemy z rowerami, ale bierzemy ze sobą również znajomych pieszo (a nóż kogoś zaszczepimy multicyklozą
Ma to być impreza integracyjno-poznawcza, oczywiście w ramach rozsądku i kultury...
Będą aparaty, duuuużo dobrego humoru, trochę śniegu i piękne widoki na Tatry!
Zapraszam brać kolarską (oczywiście po górach jeździć nie wolno, bo niszczymy - więc w obie strony, a zwłaszcza W DÓŁ rowery grzecznie PROWADZMY
W celu większej ilości info - proszę na priv
