Tina John – przed sezonem

Sezon już tuż tuż , jak dziewczyna jeżdżąca w Downhillu przygotowywała się przez zimę ?

Od stycznia wykonywałam plan treningowy składający się z mikrocykli na wytrzymałość, siłę, moc i szybkość. Starałam się jak najwięcej jeździć na dirtparku i uczyć się elementów, z którymi mam największe problemy, jak skoki czy pompowanie na pumptracku.

Przygotowania do startów to wiele godzin treningów – jak łączysz prace ,szkołę ze swoją pasją rowerową ?

Szkołę mam w weekendy. Większość swojego czasu spędzam w pracy, więc na siłownię chodzę wieczorem. W wolnych chwilach wyskakuję na rower – dirtpark, ‚szoska’ na dirtówce lub trening na zjazdówce.

Jakie plany w 2012? Kiedy pierwsze starty ?

Pierwszy start, o ile uda mi się dogadać z profesorem na uczelni, odbędzie się w Wiśle. Planuję wziąć udział we wszystkich edycjach Pucharu Polski, a jak będzie- czas pokaże.

W naszym kraju czynnie w DH sciga się kilka dziewczyn – która z Was wg Ciebie będzie w ścisłej czołówce – pokuś się o podanie mistrzyni PL 

Wszystko zweryfikują zawody, a wygra oczywiście najszybsza:)

Życzę Tobie eksplozji formy w sezonie, czego życzyłabyś sobie jeszcze i swoim koleżankom ścigającym się.

Dziękuje bardzo. Sobie i dziewczynom mogę życzyć przede wszystkim wytrwałości w treningach! Bez tego ani rusz:)  !

Skomentuj

Komentarze