Kyle Strait i Commencal USA łączą siły!

Czy znajdzie się ktoś lepszy niż dumny ze swoich korzeni rodowity Amerykanin, hołdujący tradycjom swojego kraju oraz przede wszystkim świetny zawodnik, który lepiej będzie reprezentować markę Commencal w USA? Zapewne takiej osoby nie znajdziemy! Niezmiernie miło nam ogłosić, że Kyle Strait dołączył do naszego zespołu na następne dwa lata, będzie jeździł na naszych rowerach oraz promował markę poprzez commencalusa.com.

Dwa zwycięstwa na Red Bull Rampage, naturalny duch freeride’u oraz ogólne zaangażowanie w nasz sport przekonały nas, że jest to odpowiednia osoba. Jesteśmy dumni z tego, że Kyle dołączył do nas i z optymizmem patrzymy w przyszłość i nie możemy się doczekać, aż wystartuje na naszych rowerach w największych imprezach.

Witamy Cię, Kyle Strait!

Kyle Strait i Commencal USA łączą siły!

– Wygrałeś Red Bull Rampage w 2004 i 2013 roku. Jesteś ikoną całej generacji, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego podjąłeś decyzję o dołączeniu do Commencal’a, czyli firmy z Andory, małego kraju pomiędzy Francją i Hiszpanią?

Kyle Strait: Jako młodziak wiele podróżowałem po różnych Pucharach Świata i zawodach na całym świecie. Jedno z miejsc, które mi się bardzo podobało, to właśnie Andora. Zawsze bardzo dobrze mi się tam ścigało, a także podobał mi się sam kraj. Jeden z moich idoli w młodości jeździł właśnie na Commencal’u, więc i sama marka utkwiła mi mocno w pamięci. Zawsze wydawało mi się, że byłoby fajnie móc współpracować z marką, która ma tak innowacyjne projekty rowerów, podchodzi z pasją i miłością do zawodów oraz ogólnego dopieszczania marki. Jestem bardzo zadowolony, że zostałem częścią rodziny Commencal!

– Poza tym, że zostałeś częścią naszej firmy, zostałeś także naszym ambasadorem w Stanach Zjednoczonych. Commencal USA to firma stworzona ledwie we wrześniu ubiegłego roku w Kalifornii, aby zapewnić wsparcie i sprzedaż bezpośrednią w całych Stanach Zjednoczonych. Zapewne usłyszysz wiele pytań o jakość i działanie naszych produktów. Czy taka rola jest tym co zawsze chciałeś robić w biznesie rowerowym?

Zawsze chciałem być głównym ambasadorem marki i wydaje mi się, że moja nowa rola w Commencal’u będzie idealnie pasowała obydwu stronom. Jestem w tym sporcie już od bardzo długiego czasu i zdobyłem ogromne doświadczenie w tym jak rower ma się prowadzić i dobrze pracować. Jestem bardzo podekscytowany z możliwości bliższej współpracy w kwestiach wyglądu i parametrów rowerów produkowanych przez Commencal’a. Dzięki wejściu na rynek amerykański pojawiły się nowe możliwości, abyśmy mogli współpracować i nie mogłem z takiej okazji nie skorzystać!

– Przez tyle lat Twoi fani już dość dobrze Cię poznali, ale powiedz nam, jak wygląda Twój typowy dzień?

To wszystko zależy od konkretnego dnia, ale przez większość czasu zaczynam dzień od nakarmienia mojego psa, Franka. Potem robię sobie smoothie, sprawdzam maile oraz prognozę pogody. W miejscu gdzie mieszkam nie pada zbyt często, więc muszę być zawsze gotowy na deszcz, aby móc pomachać trochę łopatą przy nowych hopach. Gdy pada, lubię po prostu pokopać przy trasach. Nie ważne czy w moim własnym ogródku czy mieście, budowanie tras, dużych hop czy po prostu utrzymanie tego co już jest, sprawia mi przyjemność. Z kolei zima jest wspaniałym czasem dla mnie. Jestem w domu przez długi czas, więc mogę spędzić więcej czasu z rodziną czy przyjaciółmi. Jeśli mam wystarczająco dużo czasu, to lubię łowić ryby lub popracować przy moich klasykach. Mam obecnie dwa samochody, którymi uwielbiam jeździć i pracować przy nich. Pierwszy to Lincoln Continental z 1969 roku, a drugi to Chevrolet Apache z 1961. Gdy nadejdzie lato, to sporo podróżuję po świecie i świetnie się w tym odnajduję.

Kyle Strait i Commencal USA łączą siły!

– Podczas treningu nad czym najbardziej pracujesz? Nad trikami, stylem czy może czymś innym?

Wszystko zależy od tego jaka impreza jest następna w moim kalendarzu. Podczas zimy jeżdżę po prostu jak najwięcej po trasach, aby utrzymać formę. Staram się także skakać jak najwięcej, aby zapamiętać jak to się robi ;) Jeżeli zbliża się impreza racingowa, to staram się zwiększyć intensywność moich treningów oraz robię więcej sprintów. Chciałbym powiedzieć, że styl, to nie jest coś nad czym się pracuje. To bardziej uczucie jak bardzo komfortowo czujesz się na rowerze i przekłada się na Twoją jazdę. Dobre wyczucie roweru i płynna jazda na nim jest jednym z najlepszych doświadczeń i zdecydowanie bardzo uzależnia.

– W Twoim kalendarzu jest dość sporo filmów. Nad czym obecnie pracujesz?

Kręcenie filmów zawsze było czymś, co uwielbiałem robić i zawsze nie mogę doczekać się rozpoczęcia zdjęć. To wspaniałe uczucie móc zobaczyć co jesteś w stanie zrobić na rowerze i jak ludzie fascynują się Twoją jazdą. Obecnie jestem w połowie kręcenia kilku ściśle tajnych projektów, ale zdradzę, że wkrótce ujrzą światło dzienne!

– Pytanie od młodych fanów Red Bull Rampage. Jak smakują dwa zwycięstwa w tej imprezie? Zwłaszcza, że miałeś 10 lat przerwy pomiędzy oboma triumfami?

Wydaje mi się, że sprowadza to się do dobrego samopoczucia podczas imprezy. Patrząc z perspektywy czasu, to pomiędzy pierwszym Rampage’em w 2001 roku, a obecnym zmieniło się bardzo dużo rzeczy. Obecnie ciężko jest utrzymać szybkość i dobrą linię na trasie, a bez tego nie możesz nawet myśleć o zwycięstwie. Jestem jedynym zawodnikiem, który wziął udział we wszystkich Rampage’ach w historii i kilka razy byłem bardzo blisko, aby wygrać tą imprezę, ale czasem po prostu zaliczałem glebę i nie udawało mi się to. Jednak wciąż jestem w grze i bardzo cieszę się, że wciąż jestem jedynym zawodnikiem, któremu udało się wygrać tutaj dwa razy. To tylko pokazuje jak ciężka jest to impreza i jak ciężko jest wygrać po raz drugi.

– Intymne pytanie: jak często ubierasz się w fantazyjne ciuszki?

Hahaha! Gdy jest możliwość, aby założyć coś śmiesznego, to zdecydowanie lubię ubrać się jak prawdziwy kowboj. Wysokie buty, wranglery oraz kowbojski kapelusz.

Kyle Strait i Commencal USA łączą siły!

– Która amerykańska tradycja sprawia, że nie mógłbyś bez niej żyć?

To bardzo ciężkie pytanie, ponieważ kocham amerykańskie tradycje! Może nie wszystko jest tradycją, tylko stylem życia jak łowienie ryb, monster truck’i, oglądanie Super Bowl (pomimo tego, że nie lubię futbolu), NASCAR, Supercross, 4-ty lipca czy dodawanie ostrego sosu do każdej potrawy. Po prostu kocham to wszystko!

– A którą europejską tradycję lubisz najbardziej?

Póki co nie miałem zbyt wielu okazji, aby zaznać europejskich tradycji, ale miałem okazję wziąć udział w obchodach 1-go maja w Hiszpanii czy Oktoberfest w Niemczech. Bardzo dobrze się wtedy bawiłem i nie mogę się doczekać, aż poznam takich rzeczy więcej.

Zapraszamy do śledzenia profilu Commencal USA na facebook’u: facebook.com/commencalusa. Jeżeli chcecie być na bieżąco, to śledźcie także profile Kyle’a na facebook’u, instagramie (@kylestrait) oraz twitterze: twitter.com/kylestrait.

Plany startowe Kyle’a na sezon 2015:

  • 25-29 marzec, Crankworx Rotoura
  • 16-19 kwiecień, Sea Otter Classic
  • 9-12 lipiec, Crankworx Les 2 Alpes
  • 14-19 lipiec, DH and DS National Championship, Mammoth Lakes
  • 7-16 sierpień, Crankworx Whistler
  • TBD Aggy Fest
  • TBD Sorge Fest
  • TBD Redbull Rampage
  • TBD Highland Spring Training
  • TBD Highland Ayr Academy Camps

Skomentuj

Komentarze