Przed sezonem – Szymon Godziek

Już niedługo rozpoczną się pierwsze tegoroczne zawody – White Style w Leogangu. Na śnieżnym torze slopestyle zmierzą się najlepsi zawodnicy, a tytułu z zeszłego roku będzie bronił nasz rodak – Szymon Godziek. Złapaliśmy Szymka w przededniu imprezy i spytaliśmy go o kilka przedsezonowych spraw i planów. Zapraszamy na krótką rozmowę z Szamanem!

Przed sezonem - Szymon Godziek
Szymon Godziek, Red Bull Rampage 2015 / fot. Bartek Woliński

Tomasz Profic, 43RIDE: Cześć, zacznijmy może od małego podsumowania ubiegłego sezonu. Jaki był dla Ciebie 2015 rok? udany czy nie?

Szymon „Szaman” Godziek:Nie do końca. Zaczął się mega, bo wygrałem White Style, ale potem miałem niefart z wiatrem na Vienna Air King oraz 26TRIX, gdzie w kwalifikacjach byłem bardzo wysoko i mogłem spokojnie stanąć w finałach na podium. W maju jeszcze było fajnie, bo zająłem 3 miejsce na FISE, który jest złotym eventem [red. seria FMB World Tour]. Później na Crankworxie już była frustracja. Planowałem na początku roku zacząć budowę nowego toru, gdzie chciałem mieć slopestyle’owe przeszkody z prawdziwych slope zawodów, ale wszystko się poprzesuwało i tylko się wkurzałem, że na zawodach nie mogę robić trików, o których od dawna myślałem, ale nie miałem gdzie ich przetrenować. Do tego kontuzja przed Crankworx Whistler i kontuzja na Red Bull Rampage. Zdecydowanie gorszy sezon niż 2014.

Zorganizowałeś po raz pierwszy dirtową serię zawodów w kraju – Wombat Dirt Jumping Cup. Wszystko wyszło tak jak się spodziewałeś?

Wyszło lepiej, niż się spodziewaliśmy! Trzy przystanki dirtowych zawodów, które zorganizowaliśmy zostały bardzo dobrze odebrane przez wszystkich. Pojawiły się w TV, w radiu. Wszyscy zawodnicy byli zadowoleni, a to dla mnie liczyło się najbardziej. Dużo też z moją fundacją Sfera Sportu się nauczyliśmy organizując te imprezy i jesteśmy gotowi zrobić krok dalej.

Przed sezonem - Szymon Godziek
Szymon Godziek, Red Bull Rampage 2015 / fot. Bartek Woliński

Czy w tym roku będzie druga edycja pucharu? Jakieś większe zmiany?

W tym momencie nie mogę jeszcze niczego zdradzić. Nadal jest wszystko w fazie ustalania, ale jeżeli wypali wszystko co wymyśliliśmy, to będzie naprawdę grubo!!! Na pewno zmienią się lokalizacje imprez, tyle mogę zdradzić..

Jak spędziłeś zimę? Ostre przygotowania do nowego sezonu czy raczej słodkie lenistwo?

Odkąd wróciłem z Rampage, to bardzo dużo jeździłem. Złożyłem slopestyle’ówkę Dartmoor Shine i ostatnio tylko na niej się wożę. Lubię spać, ale nie lubię się lenić cały dzień, także nie było mowy o tym, żeby przestać jeździć w zimę, bo bym tego nie zniósł.

Przed sezonem - Szymon Godziek
Szymon Godziek, Red Bull Rampage 2015 / fot. Bartek Woliński

Jakie masz plany startowe (i nie tylko) na 2016 rok?

Planuję wystartować we wszystkich diamentowych i złotych imprezach FMB World Tour. W marcu lecę do Nowej Zelandii na pierwszy Crankworx. Potem jest Rocket Air w Szwajcarii, następnie zawody FISE we Francji, 26TRIX w Austrii i znowu Crankworxy. Największym moim założeniem jest zbudowanie w końcu swojego toru slopestyle’owego, na którym będę mógł spokojnie trenować na Crankworx.

Już za chwilę zaczynamy nowy sezon zawodów i od razu z grubej rury – White Style w Leogangu. W zeszłym roku wygrałeś, jakie masz oczekiwania przed tegoroczną edycją? Jest stresik?

Jeszcze nie ma, ale pewnie będzie podczas przejazdu. Mam nadzieję, że w tym roku wróci w końcu prawdziwy White Style’owy tor, który miał zawsze na końcu ogromnego dropa i mega hopę. Ostatnie kilka lat co raz bardziej się kurczy trasa i zawody zaczynają się robić nudne. Zobaczymy co będzie teraz.

Przed sezonem - Szymon Godziek Przed sezonem - Szymon Godziek
Wizualizacja projektu Jana „Elvisa” Kilińskiego, który najbardziej przypadł do gustu Szymkowi

Zostałeś włączony do jury konkursowego na najciekawszą przeszkodę White Style. Co powiesz o nadesłanych pracach? Zaskoczyło Cię coś? a może znalazłeś tam coś, co sam chciałbyś wykorzystać?

W sumie było z 15-20 prac. Niektóre były nierealne, niektóre zbyt proste, a jeszcze inne bardzo ciekawe. Bardzo mi się podobał pomysł Elvisa, który by wniósł coś nowego do zawodów i moglibyśmy zobaczyć ciekawe triki na tym. Niestety nie tylko ja decydowałem. Jury szukało możliwie prostego pomysłu do zbudowania, który w miarę będzie spoko i wygrało coś innego. Nie pamiętam co, ale szału nie było.

Przed sezonem - Szymon Godziek
Szymon Godziek, Red Bull Rampage 2015 / fot. Bartek Woliński

Czego możemy spodziewać się po Szamanie w 2016 roku. Nowe sztuczki? projekty? coś jeszcze?

Czuję, że to będzie mega dobry sezon. Planuję w końcu odpalić swój nowy backyard i coś na nim ponagrywać. Takie miejsce da nam dowolność do zbudowania czegokolwiek, więc będzie się pewnie dużo działo. Na pewno będzie można zobaczyć kilka nowych filmików ode mnie. Co do sztuczek, to właśnie nad tym pracuję, ale mam kilka nowych asów w rękawie, a w planach jeszcze więcej. Będzie grubo!

Dzięki za rozmowę!


Zdjęcia: Bartek Woliński wolisphoto.com /Red Bull
Wizualizacja przeszkody: DirtItMore
 

Skomentuj

Komentarze