Kamera Drift HD Ghost – test

Jakiś czas temu firma CamOnBoard.pl umożliwiła nam przetestowanie kamery Drift HD GhostDrift HD Ghost 1LOOK. Model ten w sezonie 2013 używany jest oficjalnie przez takie organizacje jak Polska Federacja Driftingu, Polski Związek Motorowy czy FIA EU RallyCross Championship. Czy to wystarczy za rekomendację? Przyjrzyjmy się bliżej..


Kamera Drift HD Ghost w opakowaniu
Budowa kamery i parametry

Na pierwszy rzut oka kamera wydaje się być lekko toporna, ale to głównie dlatego, że posiada wbudowany wyświetlacz (z Gorilla Glass!), który pozwala na pełen podgląd i łatwe poruszanie się w menu. Drift HD Ghost został wyposażony w obrotowy (i w razie potrzeby wymienny) obiektyw, który pozwala na odpowiednie ustawienie kadru, zgodnie z naszymi preferencjami. Złącza mini-USB, HDMI, mikrofon, gniazdo karty microSD oraz bateria znajdują się za przykręcaną z tyłu klapką. Warto wspomnieć, że kamera jest wodoodporna do głębokości 3 metrów. Miłym dodatkiem jest wbudowany standardowy gwint fotograficzny 1/4″, który umożliwia zamocowanie kamery do większości statywów foto.

Poniżej przedstawiam wybrane parametry kamery Drift HD Ghost (pełna specyfikacja na stronie producenta):

– rozdzielczość: 1080p (30/25fps), 960p (50/48/30/25fps), 720p (60/50/30/25fps), WVGA (120/100/60/50/30/25fps)
– kodek H.264: mp4, mov
– kąt widzenia: 170/127/90 stopni
– korekcja ekspozycji: -2/-1/0/1/2
– zdjęcia: rozdzielczość 11/7/5 MP, tryb zdjęć sekwencyjnych (0.5/1/2/3/5/10/30/60s), zdjęcia seryjne (5/10 klatek na sekundę), samowyzwalacz
– wbudowany 2″ ekran pokryty Gorilla Glass, moduł WiFi, pilot
– tagowanie wideo, funkcja CAR DVR (kamera samochodowa)
– obsługa kart microSD do 32GB
– zoom cyfrowy 10x
– wymiary: 105x52x33 mm, waga 167 g
– wodoodporność do głębokości 3 metrów
– bateria: 1700mAh

Mocowania i akcesoria

W naszym zestawie znajdowały się następujące mocowania: samoprzylepny klips, do kierownicy (lub innych rurek), plastikowe uchwyt do gogli, pasek z rzepem oraz szelki na klatkę piersiową. Do kamery każdy klips jest przykręcany poprzez gwint 1/4″, co sprawia, że możemy używać większości statywów foto itp. Takie mocowanie sprawia, że kamera bardzo dobrze trzyma się w klipsie, a zarazem możemy ją odpowiednio obracać w tym samym mocowaniu. Dodatkowym plusem takiego sposobu mocowania jest to, że urządzenie nie trzęsie się tak bardzo w samym mocowaniu, jak to czasem ma miejsce w innych kamerach.


Pasek z rzepem służący do mocowania pilota na nadgarstku okazał się przydatny w innych celach

Samoprzylepny klips chyba nie wymaga opisu, jak zamocujesz, to nie oderwiesz tak łatwo. Podobnie jest z mocowaniem do gogli, które po prostu wsuwa się w pasek od gogli, oraz z mocowaniem do kierownicy, które wymaga tylko odpowiedniego przykręcenia do kierownicy czy innej rurki. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku szelek na klatkę piersiową – z racji budowy kamery nie mamy możliwości zamontowania jej jak np. GoPro na środku klatki, więc mamy odpowiedni uchwyt przyczepiony do paska na ramieniu. Niestety nie udało mi się tego ustawić tak, aby kamera nie latała w każdą stronę, ale może po prostu mam za chude ramię lub trzeba to stosować na zbroję. Sytuacja zmieniła się gdy zacząłem bawić się kadrami i ustawiać kamerę pod pedałem, przy główce ramy czy pod damperem – zaczęło mi brakować jakiegoś mocowania, które mógłbym wykorzystać specjalnie w tym celu. Z pomocą przyszedł pasek z rzepem, który docelowo był do przypięcia pilota np. do nadgarstka oraz plastik do gogli. Troszkę kombinacji i udało się nakręcić kilka ciekawych kadrów, a przy tym mocowanie było bardzo solidne i pewne.


Kombinacje z mocowaniami
Jak to działa w praktyce?

Mocowania przerobiliśmy, więc zostało tylko powiedzieć jak kamera spisuje się w praktyce. Otóż bardzo dobrze!! Menu jest bardzo czytelne i proste do ogarnięcia (+ jest 15 językach, w tym po polsku). Odpowiednie funkcje są oznaczone symbolami, a sposób poruszania się jest dziecinnie prosty. W tym miejscu muszę jednak nadmienić, że nie udało mi się wypróbować funkcji Wifi – zainstalowałem darmową aplikację Drift App na moim telefonie Samsung Galaxy S+ (Android 2.3), połączenie ustawione, ale aplikacja nie daje się uruchomić i wywala się. W każdym razie do pilota nie mam zastrzeżeń, działa bardzo dobrze.

Pewnych problemów sprawił mi natomiast obracany obiektyw, z którym czasem nie mogłem dojść do porozumienia (niby jest mała strzałka określająca górę, ale jakoś często o niej zapominałem). Powodem jest zapewne fakt, że na ekranie obraz również się przekręca i czasem ciężko złapać odpowiednią perspektywę. Jak to wytłumaczyć prościej? Otóż kamera ustawiona poziomo, obiektyw poziomo, a materiał filmowany jest w pionie. Rozwiązaniem jest przekręcić obiektyw lub zostawić go i przełożyć w pion kamerę.


Obracany obiektyw jest bardzo wygodny, ale wymaga wprawy w ustawieniu odpowiedniego kadru

Film nakręcony w ciężkich warunkach pogodowych

Sam tryb pracy kamery nie sprawia problemów i uzyskany materiał jest więcej niż dobry. Wbudowana stabilizacja obrazu sprawia, że obraz nie trzęsie (aż tak), a dzięki pewnemu mocowaniu redukcja wstrząsów jest bardzo dobra. Jednak gdy mocowanie trochę się rusza i nie jest dobrze przyczepione, to niestety materiał nie będzie dobrej jakości i zobaczymy różne ciekawe kwiatki w kompresji.


Kilka ujęć z zabawy kadrami na dircie

Kolejna ważna rzecz to szybkie przejścia z jasnego światła do ciemnego i na odwrót. Drift HD Ghost bardzo szybko wyłapuje zmiany oświetlenia i szybko przystosowuje się do nowych warunków, dzięki czemu gubienie ostrości i utrata jakości materiału wideo nie jest tak bardzo widoczna jak w kamerach konkurencji.


Materiał bez kompresji i jakiejkolwiek obróbki

Tryb zdjęć to trochę oddzielna historia. Ogólnie rzecz biorąc zdjęcia są bardzo dobrej jakości, pod warunkiem, że nie chcemy używać kamery zamiast aparatu. Czasem ostrość się zgubi, a czas od wciśnięcia przycisku, do złapania zdjęcia jest dość długi. Poza tym dobre zdjęcia wychodzą praktycznie tylko w dobrym oświetleniu. Podczas kręcenia filmów nie było aż takich dużych strat jakości między wieczorową porą, a środkiem dnia co podczas trybu foto.

Werdykt

„Kamera Drift HD Ghost  zdecydowanie jest warta uwagi. Jakość nagrywanych materiałów jest najwyższych lotów, a dobra stabilizacja obrazu sprawia, że obraz jest stabilny nawet na największych wertepach. Dobry tryb foto, pod warunkiem, że jest jasno oraz bajery w stylu WiFi czy pilota dodatkowo zwiększają możliwości kamery. Trochę czasu trzeba natomiast poświęcić na naukę ustawiania kadrów, a także warto pokombinować z mocowaniami, które niestety są największym minusem kamery.” – Tomas

„Kamera Drift HD ghost jest dobrym wyborem dla każdego kto chce zapisać swoją przygodę na rowerze. W terenie można na bieżąco sprawdzić co nagraliśmy dzięki wbudowanemu wyświetlaczowi, w trudnych warunkach atmosferycznych wodoodporność sprzętu jest wystarczająca. Sam osobiście w terenie, lesie, górach nie używam telefonu, dlatego pilot zdalnego sterowania jest idealnym rozwiązaniem. Choć nawyk włączenie/wyłączenia kamery ręcznie pozostał :) Trzeba jeszcze wspomnieć ze kamera ma dobry aerodynamiczny kształt co jest plusem przy mocowaniu na kasku, elementach roweru i innych. Jedyne czego może nam zabraknąć to ujęcia z „klaty”, szelki drifta umożliwiają nam zamocowanie kamery na ramieniu co w jakiś sposób rekompensuje „klatę”.” – Zbig

W skrócie skupimy się na zaletach:
+ bardzo dobra stabilizacja obrazu
+ czuła matryca, szybkie dostosowywanie się do zmian oświetlenia
+ dobry tryb foto podczas dnia
+ ekran LCD i przejrzyste menu
+ pilot
+ wodoodporność

Skomentuj

Komentarze