V Targi Rowery 2009

V Targi Rowery 2009 to już historia. Przez dwa dni w warszawskiej hali EXPO XXI można było obejrzeć całą masę rowerów, zdobyć autograf srebrnej medalistki z Pekinu Mai Włoszczowskiej czy po prostu spotkać masę znajomych. Niestety, o ile zwykli tubylcy mogli czuć się zachwyceni, to fani grawitacyjnej części dwóch kółek z pewnością czuli się mocno rozczarowani.


Specialized Demo 8 ’09

Przede wszystkim należy zaznaczyć, że zabrakło kilku sporych producentów czy dystrybutorów sprzętu w Polsce. Tym samym nie zaprezentowały nam się takie firmy jak: 7ANNA, Harfa, Kona, Fox, Manitou, Shimano czy Trek. Pozostali wystawcy nie wypadli wiele lepiej. Dla przykładu: stoisko Giant’a, a w zasadzie firmy Bikeman, było ogromne, a jedyną rzeczą wartą uwagi były 2 (słownie: dwa) kaski Giro Remedy ’09. Zabrakło choćby nowego modelu fullface’a Bell Drop czy topowej zjazdówki Giant’a Glory DH.


Specialized Big Hit ’09

Jak zwykle z dobrej strony pokazała się firma Velo, która na jednym z największych stoisk pokazała mnóstwo sprzęt – w tym kolekcję Dartmoor ’09. Z całą pewnością było na co popatrzeć. Bardzo pozytywnie należy też ocenić stoiska Specialized’a oraz Romet’a. Ci pierwsi pokazali wszystkie ciekawe modele – nowy Big Hit, Demo, SX Trail, a u panów z Romet’a można było ocenić efekty ich mozolnej pracy przy nowej kolekcji. Na uwagę z pewnością zasłużyła sobie zjazdówka Black Jack ;)


Kawałek stoiska firmy Velo

Ciekawe stoisko pokazał także Duncon wraz z chłopakami z Bike Campu. Poza ramami Duncona można było obejrzeć Karpiela oraz zamienić kilka słów z Maćkiem Kucborą, który zajmuje się promocją tej marki. Również Bike Camp nie próżnował i zbierał obozowiczów na nowy sezon :)Tuż obok było równie dobre stanowisko firmy Poison, gdzie mogliśmy zobaczyć całkiem sporą kolekcję ram tej firmy. U Gregorio było… jak zwykle. Nowe Marzocchi, fachowcy od amortyzatorów i darmowe plakaty z Bomber Girls. Także Skleprowerowy.com zaprezentował się na swoim stałym, dobrym poziomie.


Duncon Cane Corso ’09

Osobiście sporym zaskoczeniem dla mnie były stoiska firm Troy Lee Designs oraz Lapierre. Ci pierwsi wystawili kilka manekinów w firmowych strojach, a u Lapierre można było obejrzeć sporą kolekcję rowerów do enduro (oraz 1 zjazdówkę z… zeszłego sezonu). W sumie to tyle jeśli chodzi o tegoroczne targi. Zdecydowanie pozostał niedosyt spowodowany brakiem jednych z najważniejszych firm na naszym rynku (NS Bikes, Banshee, Kona, Fox), ale w końcu mamy kry… yyy, ten no… recesję ;)


Troy Lee Designs

Na sam koniec dodam, że porównując z zeszłym rokiem, odniosłem wrażenie, że na V Targi Rowery 2009 przyszło zdecydowanie więcej ludzi niż na poprzednią edycję. Szkoda tylko, że wiele firm nie skorzystało z szansy pokazania się szerszej publiczności… Do zobaczenia za rok!


Romet Black Jack

—–

Więcej zdjęć można zobaczyć w naszej galerii:
Targi Rowery 2009 – część 1
Targi Rowery 2009 – część 2
Targi Rowery 2009 – część 3

Skomentuj

Komentarze