No dig no ride!

Chłopacy ze stolicy jak u was z dirtem??

No właśnie… Bieda! Duże miasto, tylu cwaniaków i nie ma porządnej miejscówki. Naprawdę nie trzeba włączać kompa, ani jechać za miasto, żeby zobaczyć 2 linie rytmów. W najbliższą niedzielę (30-go) robimy porządny dirt w Wawie– miejsce znane, kochane i zapomniane- Kazoora. Duże potwory odpalimy i zmniejszymy współczynnik hardkoru, a małe trochę powiększymy i ogarniemy na normalnego trialsa- dla każdego. Możecie mieć w to swój wkład. Znacie zasadę no dig-no ride?

Elvis ogarnął koparę, więc jak ruszymy rajty w 1 weekend będzie miejscówa. Po kopaniu grill&chill. Wpadać. Najlepiej z czymś do kopania.

Pzdr
Qajo

Skomentuj

Komentarze