Najważniejsza zjazdowa impreza sezonu, czyli Mistrzostwa Świata DH, właśnie dobiegła końca! Była ona częścią Mistrzostw Świata MTB, które rozgrywane są w szwajcarskim regionie Valais, a zawody zjazdowe odbyły się na doskonale znanej trasie w Champery.
Mistrzostwa Świata DH 2025 – Champery
Trasa zjazdowa w Champery, to jedna z najbardziej stromych i najszybszych tras w Europie, świetnie znana zawodnikom z całego świata, była też wielokrotnie wykorzystywana na najważniejsze imprezy – np. Mistrzostwa Europy DH w 2024 roku. Zawodnicy mają do pokonania trasę o długości 1720m i przewyższeniu sięgającym 582m. Niesamowicie szybka i stroma trasa ma wszystko to, czego oczekują od niej wszyscy fani zjazdu, kamienie, korzenie oraz ciasne i techniczne zakręty. Swoje trzy grosze dołożyła też pogoda, przez co niektóre sekcje były bardzo śliskie i nieprzewidywalne.
Juniorzy i juniorki
Na pierwszy ogień poszła rywalizacja w kategoriach juniorskich, która podobnie jak w ubiegłym roku, została rozegrana dzień przed daniem głównym, czyli kategoriami elity. Wśród pań na starcie zobaczyliśmy 20 zawodniczek, a wśród panów do walki finałowej przystąpiło 58 uczestników (w tym dwóch naszych reprezentantów).
Najszybszą juniorką okazała się Austriaczka Rosa Zierl, która nie tylko wykręciła najlepszy czas finałowy, ale także dzień wcześniej pewnie wygrała kwalifikacje. Drugie miejsce ze stratą prawie dwóch sekund zajęła Nowozelandka Eliana Hulsebosch, a trzecia była Amerykanka Aletha Ostgaard.

W rywalizacji juniorów prawdziwe świętowanie będzie w rodzinie Alranów. Max zdobył złoto, a jego brat Till, brąz. Jednak do ostatniego zawodnika zapowiadało się, że francuscy bracia będą mogli świętować dwa najważniejsze medale, ale ostatni na trasie Nowozelandczyk Tyler Waite, wykręcił świetny czas i rozdzielił ich na podium.
Nasi reprezentanci zajęli w finale następujące miejsca: 37. Alex Gawlowski, 40. Igor Franek. Na etapie kwalifikacji odpadł z rywalizacji Kamil Tymon, który zajął 66 miejsce (do finału wchodziło 60 zawodników).

Elita kobiet
Rywalizacja pań rozpoczęła się od przejazdu naszej jedynej reprezentantki, Amelii Dudek, która przejeździe finałowym zajęła 33 miejsce. Następnie wczesne prowadzenie objęła Francuzka Myriam Nicole, która zaliczyła fatalne kwalifikacje, ale w finale zdecydowanie poprawiła się i uzyskała czas aż o 7 sekund lepszy od aktualnej liderki.

Przez bardzo długi czas, jej wynik wydawał się nie do pobicia, a blisko tej sztuki była jej rodaczka, Marine Cabirou. Kolejną zawodniczką, która zbliżyła się do liderki, była Kanadyjka Gracey Hemstreet, która pomimo bycia wolniejszą, wciąż zajmowała miejsce medalowe.
W międzyczasie okropną glebę zaliczyła Brytyjka Hattie Harnden, a jej rodaczka, Tahnee Seagrave, przez większość trasy jechała na kapciu. Słaby przejazd zaliczyła także Niemka Nina Hoffmann, która zajęła dopiero 15 miejsce. Również Szwajcarka Camille Balanche, która przed zawodami zapowiedziała wycofanie się ze startów, nie pojechała na maksimum swoich możliwości i zajęła szóste miejsce, tuż za swoją rodaczką, Lisą Baumann.
Tym samym na trasie została już tylko Austriaczka Valentina Höll, która pokazała, dlaczego to właśnie ona ma już na swoim koncie trzy tytuły Mistrzyni Świata DH. Pewny i szybki przejazd pozbawił Francuzki podwójnego zwycięstwa i tym samym złoto pojechało do Austrii.

Elita mężczyzn
Wśród elity mężczyzn rewelacyjny czas już na samym początku finałów ustalił młody Niemiec, Henry Kiefer. Z wynikiem 2:56.099 pewnie rozsiadł się na fotelu lidera, a kolejne przejazdy sprawiały, że mogliśmy być świadkami niesamowitej niespodzianki.

Wtedy na trasie pojawił się Irlandczyk Ronan Dunne, który kilka dni wcześniej odniósł zwycięstwo podczas siódmej rundy Pucharu Świata DH w Les Gets. Do samego końca wydawało się, że Dunne obejmie prowadzenie, ale ostatecznie na metę wpadł z czasem gorszym o zaledwie 0.047s!
Do końca zmagań pozostało już tylko kilku zawodników, sensacja wisiała w powietrzu, ale gdy na trasę ruszył Kanadyjczyk Jackson Goldstone, było wiadomo, że będzie walczył do samego końca. Ostatecznie po wspaniałym przejeździe, Goldstone do rewelacyjnej serii zwycięstw w Pucharze Świata DH, dorzucił złoty medal! Z czasem 2:54.153 o prawie 2 sekundy wyprzedził Kiefera i Dunne’a.

Zwycięstwo młodego Kanadyjczyka zostało przypieczętowane w trakcie przejazdu pięciokrotnego Mistrza Świata DH (sześciokrotnego, jeśli liczyć kat. juniorów), Francuza Loica Bruniego. Bruni w pewnym momencie przeszarżował i zaliczył upadek, przez co zajął odległe 49 miejsce.
Niestety w przejazdach finałowych nie zobaczyliśmy żadnego z naszych reprezentantów. Do finału awansowało 80 najlepszych zawodników, a nasi zawodnicy zajęli miejsca: 82. Jan Pająk, 83. Mikołaj Gawronek, 84. Adrian Toboła.

Podium Mistrzostw Świata DH 2025 w Champery:
- elita mężczyzn // elita kobiet
- Jackson Goldstone (Kanada) 2:54.153 // Valentina Höll (Austria) 3:27.136
- Henri Kiefer (Niemcy) +1.946 // Myriam Nicole (Francja) +0.667
- Ronan Dunne (Irlandia) +1.993 // Marine Cabirou (Francja) +1.091

- juniorzy // juniorki
- Max Alran (Francja) 3:00.878 // Rosa Zierl (Austria) 3:35.962
- Tyler Waite (Nowa Zelandia) +2.916 // Eliana Hulsebosch (Nowa Zelandia) +1.864
- Till Alran (Francja) +3.379 // Aletha Ostgaard (USA) +2.316


