Połączenie wyścigów head-to-head, dużych freeride’owych skoków i trików ocenianych w formie bonifikaty czasowej – tak wyglądał G-Force, nowy format zawodów stworzony przez Szymona Godźka. W sierpniu w Kudowie-Zdroju 20 czołowych zawodników spotkało się nie tylko po to, by rywalizować, ale również wspólnie przetestować i rozwinąć zupełnie nową formułę Big Air Speed & Style.

Zdjęcie: Bartek Woliński

G-Force 2026 – Kudowa-Zdrój

Pomysł na G-Force był rozwijany przez Szymona Godźka od kilku lat. Jego podstawą stała się wyjątkowa konstrukcja powstała w Kudowie-Zdroju podczas realizacji filmu „The Old World”. Dwie równoległe linie typu Big Air kilkukrotnie krzyżują się od startu do mety, dzięki czemu jadący jednocześnie zawodnicy mogą przeskakiwać nad sobą w powietrzu.

Zdjęcie: Bartek Woliński

W kolejnych latach trasa była regularnie wykorzystywana podczas sesji i spotkań freeriderów z całego świata. Jednocześnie rozwijał się pomysł, aby jej unikalną konstrukcję wykorzystać do stworzenia pełnoprawnego formatu zawodów.

Zdjęcie: Bartek Woliński

Marzyłem o tym od dawna. Szukałem sposobu, miejsca i ludzi, z którymi moglibyśmy wspólnie zorganizować taki event. I w końcu, po tylu latach, się udało. To świetne uczucie!

Szymon Godziek

Format stworzony wspólnie z zawodnikami

YouTube player

Do Kudowy-Zdroju zaproszono 20 zawodników reprezentujących różne odmiany freeride’u i MTB. Pierwsze dwa dni wydarzenia przeznaczono na treningi oraz swobodną jazdę. Następnie rozpoczęły się mierzone przejazdy, które pozwoliły zebrać dane potrzebne do ustalenia ostatecznych zasad rywalizacji.

Zdjęcie: Bartek Woliński

Kluczowym założeniem było zachowanie równowagi pomiędzy szybkością a stylem. Suma czasów przejazdu obu linii wynosiła w zależności od zawodnika około 45–50 sekund. Trik wykonany na ostatniej skoczni mógł zapewnić maksymalnie pięć sekund bonifikaty czasowej.

Zdjęcie: Bartek Woliński

Wspólnie postanowiliśmy, że trik wykonany na ostatniej hopie może zapewnić maksymalnie pięć sekund bonifikaty, czyli około 10% całego wyniku. Z tego wyewoluował ostateczny format – ścigamy się w parach, każdy zawodnik ma dwa przejazdy, po jednym na każdym torze, oraz jeden trik do wykonania. Kto uzyska lepszy wynik, awansuje dalej.

Szymon Godziek

Tak powstał format Big Air Speed & Style, łączący bezpośrednią rywalizację dwóch zawodników z elementami charakterystycznymi dla zawodów freeride’owych.

Zdjęcie: Bartek Woliński

Pierwsze zawody G-Force

Kulminacją wydarzenia był dzień otwarty dla publiczności i oficjalne zawody. Rywalizacja head-to-head okazała się prosta w odbiorze dla kibiców, a oprócz głównego konkursu program obejmował również sesje autografów, Best Trick oraz Whip Contest.

Zdjęcie: Bartek Woliński

Ostatecznie pierwszą edycję G-Force Speed & Style wygrał Clemens Kaudela, przed Eliasem Ruso i Jakubem Venclem. Kolejne miejsca zajęli Enzo Candaten i Marcin Rot.

G-Force 2026 Top 5:

  1. Clemens Kaudela
  2. Elias Ruso
  3. Jakub Vencl
  4. Enzo Candaten
  5. Marcin Rot

Nagrodę Trick-G zdobył Alejandro Bonafe za Cashrolla, Whip-G trafiło do Eliasa Ruso, natomiast nagrodę Spirit-G otrzymał Enzo Candaten.

Zawodnicy tacy jak Elias Ruso, którzy wywodzą się z dirtu i nigdy wcześniej się nie ścigali, na G-Force odpalili się jak nigdy i ostatecznie walczyli o podium. Oglądanie ich w akcji i wspólne tworzenie zupełnie nowego formatu było dla mnie niezwykłym przeżyciem.

Szymon Godziek

G-Force wróci w 2027 roku

Pierwsza edycja była jednocześnie testem nowej koncepcji i punktem wyjścia do dalszego rozwoju zawodów. Organizatorzy już potwierdzają plany powrotu G-Force w kolejnym sezonie.

Za rok wracamy. Ścigamy się jeszcze mocniej, dopieszczamy trasę i zapraszamy jeszcze więcej zawodników!

Szymon Godziek

Pozytywnie pierwszą edycję ocenił również jej zwycięzca, Clemens Kaudela.

Mam wrażenie, że ten nowy format zadziałał naprawdę świetnie. Kibice dopisali, mieliśmy dobry czas, a gdy dobrze bawisz się na rowerze, dzieją się kozackie rzeczy. Chyba właśnie to się stało. Zbudowaliśmy solidną podstawę, którą można rozwijać w kolejnych latach.

Clemens Kaudela

Kolejna edycja G-Force planowana jest na 2027 rok.

Zdjęcie: Bartek Woliński