Tuż obok XIX-wiecznego zamku Eastnor z środkowej Anglii znajduje się jezioro. Przez sam jego środek zbudowaliśmy szalony tor składający się z różnych przeszkód rowerowych, a potem Danny MacAskill i Kriss Kyle mieli go pokonać.

Ponad 200 metrów długości pływającego toru, na który składały się drop, zjazdy po kłodach i ścianach, huśtawka, most drabinowy oraz kilka bardzo wąskich przejazdów, a każdy błąd oznacza zimną kąpiel.

Zarówno Kriss Kyle jak i Danny MacAskill wybrali do tej rywalizacji rowery trailowe, zamieniając BMX i trialówkę na cięższą i mniej poręczną maszynę. Czy komuś udało się dojechać do końca? Przekonajcie się sami oglądając ten krótki 12-minutowy film.

YouTube player