Rozwój polskiej sceny grawitacyjnej i pumptrack’owej widać gołym okiem. Powstają nowe obiekty, a wraz z nimi rośnie zapotrzebowanie na profesjonalne szkolenia. Jednak dla wielu instruktorów prowadzenie takiej działalności wiąże się z palącymi problemami logistycznymi, które często odbierają przyjemność z samej jazdy. Chaos w wiadomościach na różnych komunikatorach, trudności z dopasowaniem terminów czy brak zabezpieczenia finansowego w przypadku, gdy klient nie pojawia się na umówionej lekcji, to codzienność wielu osób w branży.

Rideaway – platforma dla instruktorów
Twórcy projektu Rideaway odezwali się do naszej redakcji, ponieważ chcą dotrzeć bezpośrednio do środowiska instruktorskiego. Ich celem jest zbudowanie narzędzia, które faktycznie rozwiąże te kwestie, dlatego szukają osób chętnych do sprawdzenia powstającej platformy i podzielenia się merytorycznym feedbackiem.

Z zapowiedzi twórców wynika, że Rideaway ma być czymś więcej niż tylko prostym kalendarzem. Platforma ma oferować system automatycznych rezerwacji oraz zintegrowane płatności online. Kluczową funkcją, o której wspominają projektanci, jest pobieranie opłat od klientów jeszcze przed rozpoczęciem lekcji. Ma to wyeliminować problem darmowych rezygnacji w ostatniej chwili i zapewnić instruktorom stabilność zarobków.
Ważnym elementem wizji Rideaway jest również wsparcie dla sportów adaptacyjnych. Twórcy chcą, aby platforma stała się miejscem, gdzie fani dwóch kółek z różnymi stopniami niepełnosprawności, na przykład riderzy korzystający z handbike’ów czy specjalistycznych rowerów e-MTB, będą mogli łatwo odnaleźć certyfikowanych instruktorów z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem. Dla tej grupy użytkowników profesjonalna logistyka i przewidywalność są kluczowe, a dostęp do zweryfikowanych specjalistów od zadań specjalnych ma pomóc w pełnej integracji ze środowiskiem rowerowym.

W najbliższym czasie rusza pierwsza faza testów wewnętrznych systemu dla pierwszej grupy instruktorów. Twórcy deklarują, że zależy im na stworzeniu rozwiązania skrojonego pod realia pracy na pumptracku czy w bikeparku, dlatego szukają opinii od praktyków. Jest to okazja, aby wejść do środka na wczesnym etapie i zasugerować zmiany, które sprawią, że narzędzie będzie faktycznie użyteczne w codziennej pracy.
Plany rozwoju są ambitne, bo po dopracowaniu systemu w Polsce, Rideaway zamierza wyjść na rynki europejskie i amerykańskie. Fundamentem mają być jednak doświadczenia i potrzeby zebrane lokalnie. Jeśli szkolisz i chcesz sprawdzić, czy takie rozwiązanie ułatwiłoby Ci życie, wejdź na stronę rideaway.app i zapoznaj się z ogólnym zamysłem projektu.

Zachęcamy również do bezpośredniego kontaktu ze współtwórcą projektu. Jeśli masz pytania lub chcesz dołączyć do grupy testerów, odezwij się do Daniela na Instagramie lub napisz wiadomość mailową. To najlepsza droga, by mieć realny wpływ na kształt tego narzędzia i dopasować je do potrzeb całej społeczności riderów.
