Enduro World Series 2021 #1: Rude i Courdurier wygrywają na początek sezonu

Pierwsza runda tegorocznego sezonu Enduro World Series za nami! Jednak to nie koniec emocji na ten tydzień, ponieważ już w sobotę w tym samym miejscu rozegrana zostanie runda numer dwa.

Inauguracja sezonu przyniosła mnóstwo emocji. W trakcie zawodów Met Helmets EWS Val Di Fassa Trentino zawodnicy ścigali się na jednych z najpiękniejszych tras na ziemi, które usytuowane są we włoskich Dolomitach. W trakcie pierwszej rundy odbyły się tylko zawody PRO, a do pokonania były cztery bardzo wymagające odcinki specjalne. Czwarty z nich nie dość, że był najdłuższy to jeszcze można było na nim zdobyć ekstra punkty.

Wśród panów na najwyższym stopniu podium stanął zwycięzca z 2019 roku Richie Rude (Yeti/Fox Factory Team), który od samego początku zdominował zawody. Jedynie na pierwszym etapie blisko pokonania Rude’a był Sam Hill (Team Chain Reaction Cycles), ale od tego momentu jego przewaga ciągle rosła. Choć nie tak szybko i okazale jakby życzył sobie tego sam zawodnik…

Richie Rude

Na drugim etapie bliski pokonania Rude’a był Jack Moir (Canyon Collective), a na trzecim odcinku ta sztuka udała się Charliemu Murray’owi (Specialized Enduro Team). W tym momencie do rozegrania był już tylko najdłuższy Królewski Etap. Ostatecznie Richie Rude również zaliczył na nim zwycięstwo, ale rewelacyjna jazda Moira sprawiła, że ukończył wyścig ze stratą ledwie pół sekundy! Na trzecim miejscu uplasował się Jesse Melamed (Rocky Mountain Race Face Enduro).

W rywalizacji pań zwycięstwo zgarnęła Isabeau Courdurier (Lapierre Zipp Collective), która wygrała dwa etapy, w tym 4-ty Królewski Etap. To wystarczyło by odniosła zwycięstwo z pewną 14-sekundową przewagą. Na drugim miejscu uplasowała się Morgane Charre (Pivot Factory Racing), a podium uzupełniła Melanie Pugin. Dzięki temu kobiece podium było w pełni francuskie. Warto dodać, że trzeci odcinek padł łupem Harriet Harnden (Trek Factory Racing), która zadebiutowała w kategorii elity kobiet i odniosła swoje pierwsze etapowe zwycięstwo.

Isabeau Courdurier

Kategoria U21 padła łupem Jamiego Edmondsona, który o 6 sekund wyprzedził Luke’a Meier-Smitha i Francescu Camoina (Specialized Enduro Team). Wśród pań zwyciężyła Polly Henderson przed Anną Newkirk i Jessicą Blewitt.

Zwycięski debiut zaliczyła Leonie Picton (Liv Racing), która zwyciężyła w kategorii Masters. Drugie miejsce zajęła Fejola Stepanka Nestlerova, a trzecia była Daniela Michel. W rywalizacji panów do zwycięskiej serii wrócił Karim Amour, który pokonał Thomasa Donhu i Gerry’ego Signorelli’ego.

Najlepszym zespołem dnia została ekipa Canyon Collective, głównie dzięki świetnej jeździe Jacka Moira. Dodatkowe punkty przywieźli również Dimitri Tordo i Jose Borges. Na drugim miejscu znalazła się ekipa Pivot Factory Racing, a na trecim Rocky Mountain Race Face Enduro Team.

Jack Moir

W piątek odbędą się wyścigi amatorów EWS100 i EWS80, a druga runda dla kategorii PRO odbędzie się w sobotę. Pełne wyniki zawodów można znaleźć w tym miejscu.

W zawodach wzięli udział również nasi rodacy. Sławek Łukasik zaliczył świetne zawody i ukończył rywalizację w elicie mężczyzn na 12 miejscu. Wśród pań Kasia Burek zakończyła zmagania na 28 pozycji.

Mega się cieszę z wyniku, wszystkie odcinki przejechałem bardzo równo i płynnie. Nie obyło się bez drobnych potknięć, ale biorąc pod uwagę całokształt to było szybko. Powoli odnajduję się w klimacie zawodów EWS i w sobotę będę chciał to powtórzyć 🤙

– Sławek Łukasik

Wynik do zaakceptowania, ale zdecydowanie do poprawienia. Jest nad czym pracować. Za dużo błędów, spóźnionego hamowania i przegapiania odpowiedniej linii. Tu właśnie widzę problem, ale walczymy dalej 💪🏻 Jak na razie wszystko sprzyja. Pogoda, trasy i atmosfera. Mamy fajną ekipę i pozostaje tylko się ścigać.

– Kasia Burek

O zawodach Enduro World Series

Enduro Mountain Bike Association (EMBA) powstała w październiku 2012 roku i miała za zadanie scalić światową społeczność rowerowego enduro. Jako organizatorzy serii Enduro World Series łączymy największe zawody enduro na świecie z najlepszymi trasami, relaksującą atmosferą i nastawieniem na zawodników. Ekipa stojąca za EMBA ma jeden cel – rozwijać światowe enduro dla zawodników, sportu i całej rowerowej społeczności.

Oficjalna strona:
enduroworldseries.com
Media:
facebook, instagram, twitter, youtube