PROMOCJA BLACK FRIDAY: JERSEY RUNO.DESIGN x 43RIDE

„Mam kilka zwycięstw w karierze, ale to smakowało szczególnie”, w taki sposób podsumowała swoje zwycięstwo Harriet Burbidge-Smith, która była najlepsza podczas zawodów Speed & Style w trakcie drugiego dnia festiwalu Crankworx Cairns.

To była kombinacja wszystkiego. Backflipy wciąż są dla mnie sporym wyzwaniem i dlatego robiłam je w każdym przejeździe, aby się z nimi oswoić. Czuję się z tą sztuczką dobrze, ale wciąż się trochę jej boję, ponieważ nie myślę wtedy o ściganiu. Dodatkowo nie wygrałam w tym roku podczas Crankworxa, więc dzisiejszy wynik jest dla mnie świetny. W dodatku zrobiłam to w domu w Australii.

Harriet Burbidge-Smith
Harriet Burbidge-Smith / zdjęcie: Clint Trahan

Z kolei wśród panów na najwyższym stopniu podium stanął prawdziwy weteran i najbardziej utytułowany zawodnik w tej dyscyplinie, czyli Tomas Lemoine. Warto zaznaczyć, że do Cairns dotarł w ostatniej chwili, po rehabilitacji kontuzji, a jego dzisiejsze zwycięstwo było już dziewiątym w karierze i trzecim w tym roku.

To niesamowita sprawa! Pierwsze miejsce to zawsze świetna rzecz, a tutejszy tor był niesamowity. Od Whistler nie jeździłem na rowerze, bo leczyłem kontuzję, więc nie spodziewałem się niczego po sobie i po prostu chciałem dobrze się bawić. Zwycięstwo da mi motywacyjnego kopa na kolejne dni, a jeszcze kilka imprez mam przed sobą, więc muszę pozostać skupiony i myśleć pozytywnie.

Tomas Lemoine
Tomas Lemoine / zdjęcie: Clint Trahan

Trasa, na której rywalizowali zawodnicy została zbudowana przez ekipy Elevate Trail Building oraz Flux Trail. Składała się z dwóch równoległych torów o długości 285 metrów każdy i była miksem szybkich i technicznych odcinków z trikowymi hopami (2.85m wysokości wybicia oraz 6.5m długości). Oprócz tego znalazły się tu strome bandy, rock garden czy shark fin on/off.

Trasa była bardzo zróżnicowana i dawała mnóstwo frajdy. Wyścigi były bardzo zacięte i widowiskowe. W ostatnim przejeździe zdecydowałam się skoczyć cały rytm przeszkód, więc nawet w finale trzeba było walczyć o kolejne sekundy.

Harriet Burbidge-Smith

Tutejsza trasa była świetna i dawała mnóstwo radości. Niektóre bandy były naprawdę bardzo ciasne, a potem była mała rytmiczna sekcja przed rock gardenem. Tam było naprawdę szybko i ciężko. Ta sekcja była podobna do tych spotykanych na trasach motocrossowych i dawała mnóstwo radości.

Anthony Messere
Garret Mechem vs Tomas Lemoine / zdjęcie: Clint Trahan

Drugie miejsce wśród pań zajęła Vaea Verbeeck, która świetnie się bawiła przez cały dzień na torze.

Mam mieszane uczucia, ale staram się skupić na tych lepszych. W finale opuściłam trik i nie jestem z tego zadowolona. Muszę myśleć o tym co chcę zrobić przed startem, a teraz w połowie podjęłam złą decyzję o zrobieniu suicide no handera, którego zrobiłam tylko raz w tym tygodniu. Powinnam zrobić coś innego, ale mniej punktowanego, ale taki jest racing. Podejmujesz decyzję w ułamku sekundy i musisz ponieść konsekwencje. Chciałabym powalczyć w innych okolicznościach, ale wyszło jak wyszło.

Vaea Verbeeck

Z kolei wśród panów na drugim miejscu uplasował się Garret Mechem, który również był trochę rozczarowany swoją postawą.

Bardzo chciałem wygrać i dawałem z siebie absolutnie wszystko podczas każdego przejazdu. Stawka była bardzo mocna i tak naprawdę każdy z 16 zawodników mógł dziś wygrać. Na moje nieszczęście swój dzień miał Tomas i muszę cieszyć się z drugiego miejsca.

Garret Mechem
Vaea Verbeeck vs Harriet Burbidge-Smith / zdjęcie: Clint Trahan

Amerykanin i tak był zadowolony ze swojej postawy, ponieważ był to jego najlepszy rezultat w historii startów podczas imprez Crankworx, a dodatkowo był to jego pierwszy finał Speed & Style.

To było fajne uczucie, że mogłem się uczyć od Tomasa, to prawdziwe zwierzę!

Garret Mechem

Dla Garreta był to pierwszy start od momentu odniesienia kontuzji podczas zawodów Whip-Off na Crankworx Innsbruck w tym roku, a podobne odczucia miała także Vaea Verbeeck, która wróciła do ścigania po kontuzji z początku sezonu.

To był mój pierwszy wyścig po kontuzji i w zasadzie nawet nie byłem do końca przekonany do przyjazdu do Australii. Dlatego drugie miejsce jest dla mnie powodem do dumy, sporo się nauczyłem i cieszę się na kolejne starty.

Garret Mechem

Z każdym kolejnym startem czegoś się uczę i jestem lepsza. Po prostu muszę się tylko nauczyć jak być najszybsza haha

Vaea Verbeeck
Zdjęcie: Clint Trahan

O kontuzji wspominała również trzecia w zawodach Caroline Buchanan, która w ogóle nie była pewna czy będzie w stanie wystartować.

Ostatnie kilka tygodni było szalone i spędziłam je na rehabilitacji. Także nie wiedziałam czego się tu spodziewać, ale bardzo chciałam wystartować w takich zawodach u siebie w domu. Nigdy nie miałam takiej okazji, więc tym bardziej nie mogłam odpuścić. Moi rodzice nie jeździli ze mną na zawody przez trzy lata, więc teraz mogli sobie to odbić z nawiązką.

Caroline Buchanan

Wyniki: Speed & Style Cairns

  1. Tomas Lemoine (Francja) // Harriet Burbidge-Smith (Australia)
  2. Garret Mechem (USA) // Vaea Verbeeck (Kanada)
  3. Anthony Messere (Kanada) // Caroline Buchanan (Australia)
Podium Crankworx Cairns Speed & Style / zdjęcie: Clint Trahan

Pełne wyniki: crankworx.com/results/

YouTube player

Po dzisiejszych zawodach na prowadzenie w wyścigu o tytuł Królowej Crankworxa wysunęła się Vaea Verbeeck, a wśród panów na pierwszym miejscu umocnił się Tomas Lemoine.

Cieszę się tutejszą atmosferą i staram się czerpać pozytywne emocje. Podążam za swoim sercem i staram się robić to co czuję. Oczywiście trzeba też trenować, ale nic nie stoi na przeszkodzie by się dobrze bawić podczas startów. Teraz jestem trochę bardziej skupiony na wyścigu o tytuł, ale bez presji. Jeśli się uda, to będzie fajne zwieńczenie sezonu, ale jeśli nie, to ktoś naprawdę zasłuży na ten tytuł. W końcu to cztery wielkie imprezy w trakcie roku, więc jest o co walczyć.

Tomas Lemoine

Przed nami trzeci dzień festiwalu w Australii, a to oznacza, że zawodnicy staną do rywalizacji podczas zawodów Crankworx Cairns Downhill.

Poprzednio na Crankworx Cairns:

O serii Crankworx World Tour

Crankworx to jedyny w swoim rodzaju festiwal kolarstwa górskiego. Po raz pierwszy zorganizowany został w 2004 roku w kanadyjskim Whistler w Kolumbii Brytyjskiej. Od tamtej pory ewoluował do kilku przystanków na świecie, tworząc serię Crankworx World Tour. W trakcie imprezy w zawodach biorą udział najlepsi zawodnicy na świecie, którzy rywalizują w wielu różnych dyscyplinach. Znajdziemy tu także zawody dla amatorów, dzieciaków oraz wszystkich fanów kolarstwa górskiego, którzy przyjeżdżają, aby wspólnie świętować i bawić się w niesamowitych miejscach.

Oficjalna strona:
crankworx.com
Media:
facebook, instagram, twitter, youtube, flickr