JERSEY RUNO.DESIGN x 43RIDE JUŻ DOSTĘPNY!

Rynek rowerów i komponentów z nim związanych cały czas dynamicznie się rozwija. Choć niektóre z nowości wymyślane są mocno na siłę i nie mają zbytniego uzasadnienia w praktyce, to czasem pojawiają się pomysły, które potrafią wprowadzić nie małą rewolucję. Jedną z ciekawych propozycji opatentowała firma Fidlock, która chce przyciągnąć naszą uwagę zastosowaniem magnetycznych zapięć. Podstawowym produktem wyposażonym w mocowanie tego typu jest bidon. Oferta jednak jest stale poszerzana o kolejne zastosowania i wygodne zapięcie oparte na patencie Fidlocka znajdziemy już nie tylko przy butelkach na picie.

Bidon Fidlock – Jak to działa?

Bidon sam w sobie żadną rewolucją nie jest. Ot, zwykła butelka. To co go wyróżnia to system przymocowania do roweru, który nie wymaga koszyka. Jedyne co montujemy do roweru to mała, dyskretna listwa. Fidlock opatentował tu szynę z dwoma niewielkimi wypustkami, wyposażoną w magnesy. Specjalne butelki wyposażone są w drugą część systemu, czyli kolejne magnesy obudowane w taki sposób, aby idealnie trzymały bidon w jednym miejscu. Teoretycznie nie ma możliwości, aby przymocowana w ten sposób butelka przesunęła się w górę czy w bok. Jedyna opcja wypięcia to odpowiednie jej przekręcenie. System tak naprawdę jest bardzo prosty, odporny na brud czy wodę. Jedną z większych zalet jest fakt, że jeśli akurat nie weźmiemy ze sobą bidonu, to samo mocowanie na ramie jest praktycznie niewidoczne. Nic nigdzie nie odstaje więc, szanse zahaczenia i uszkodzenia są bliskie zeru, a do tego po prostu lepiej wygląda niż tradycyjny koszyk. Kolejną zaletą tego systemu, jest możliwość wpięcia w to samo mocowanie butelek o różnym rozmiarze. W tym momencie dostępne są bidony o pojemności 450 ml, 590 ml, 600 ml, oraz najnowszy 800 ml. Rowerzyści jednak nie zawsze potrzebują tylko i wyłącznie picia i dlatego Fidlock przewidział kolejne akcesoria.

Fidlock – inne magnetyczne akcesoria

Sukces tego rozwiązania, sprawił że powstało więcej akcesoriów opartych o ten sam system mocowania. Do wyboru jest między innymi uchwyt UNI, w którym dzięki żyłce ściąganej systemem BOA, możemy umieścić dowolną butelkę, lub przedmiot o podłużnym kształcie. Kolejnym produktem wyposażonym w magnetyczne mocowanie jest Fidlock Toolbox, czyli torebka narzędziowa. Jeśli planujemy dłuższą wyprawę to z pomocą przychodzi dodatkowa tzw. Baza UNI, którą mocujemy na gumowe paski. W ten sposób możemy przyczepić kolejny magnetyczny system mocowania, nawet gdy nasza rama nie ma już wolnych standardowych otworów montażowych. Wszystkie wymienione akcesoria, oraz butelki można montować naprzemiennie. Dzięki temu możemy szybko i sprawnie dopiąć do roweru np. 2 bidony, albo bidon i torebkę narzędziową. Jeśli jednak czeka nas wypad do bike parku, gdzie nie chcemy mieć roweru dociążonego dodatkowymi akcesoriami, to w chwilę możemy się wszystkiego pozbyć.

Co ciekawe, opatentowany przez Fidlocka system zapięć magnetycznych sprawdza się nie tylko w temacie butelek i akcesoriów. Jego prostotę i wygodę użytkowania, wykorzystują już np. producenci kasków rowerowych. W testowanych przez nas kaskach Lazer Jackal, Ekoi Trail Forest oraz Leatt MTB 4.0 Enduro pod brodą znajdują się zapięcia magnetyczne oznaczone logiem Fidlock. Zastosowanie tego systemu w produktach zapewniających nam bezpieczeństwo, świadczy o tym że musi być on skuteczny. Ale jak sprawdza się w praktyce?

Wrażenia redakcji

Dzięki uprzejmości TRW Sport, polskiego dystrybutora marki, otrzymaliśmy do testu różne produkty Fidlocka, które wykorzystują ich specjalny system mocowania. Jak przebiegały jazdy próbne do tej pory i czy rzeczywiście magnesy są na tyle mocne i stabilne, żeby nie obawiać się zgubienia akcesoriów gdzieś na szlaku czy nawet w bike parku na trasach zjazdowych? Zapraszamy do lektury naszych przemyśleń.

Bidon Fidlock Twist 590

Do jazdy z bidonem przekonałem się stosunkowo niedawno, bo około rok temu. Zbyt długo się nie zastanawiałem nad różnymi patentami, tylko zamontowałem zwykły najtańszy koszyk na bidon marki Decathlon. Ogólnie rzecz biorąc spełniał swoją funkcję, ale mój Marin Alpine Trail miał niewiele miejsca w ramie i trzeba było nabrać trochę doświadczenia w celowaniu butelką w koszyk. Niestety pojawiły się też niewielkie przetarcia na lakierze ramy. Zwłaszcza, że skoro już miałem pod ręką bidon to zacząłem go używać często, nawet na krótkich lokalnych wyjściach na rower. Bidon Fidlocka otrzymałem natomiast tuż przed weekendem w górach. Montowałem go więc na szybko, na parkingu, tuż przed odpaleniem wyciągu w Dolni Moravie. Butelkę o pojemności 590 ml zatankowałem do pełna i ruszyłem na trasy.

– Marek Chabros, 43RIDE

Pierwsze wrażenie, gdy obejrzałem z bliska ten patent, było pozytywne. Magnesy bowiem uzupełniają specjalne ząbki plastikowe, które łapią wypustki bazy. Samo zapięcie wydaje się być solidne i jest szansa, że nie zgubię butelki pierwszego dnia, na słynnych hopeczkach i rockgardenach czarnej „Mamuti Trail”. Z drugiej strony sama butelka, oraz jej mocowanie do systemu wydaje się być dość miękkie i potrafi nieco kiwać się na boki. Ostatecznie jednak zatankowany do pełna bidon nie sprawił żadnych problemów, ani w Dolni Moravie, ani następnego dnia na trasach DH i enduro w Koutach. Obecnie nie mam żadnych oporów zabierać go nawet na najostrzejsze trasy. Do jego wpinania i wypinania bardzo szybko się przyzwyczaiłem, a dzięki wyciąganiu butelki bardziej w bok, lakier ramy też jest już bezpieczny. Butelka ma zamykany ustnik, więc nie trzeba się obawiać zbyt dużej ilości piachu i błota w zębach. Pod koniec sezonu przesiadłem się na rower Specialized, gdzie model enduro standardowo ma swój oryginalny uchwyt na bidon montowany do schowka SWAT. Bez żadnych oporów wymieniłem go na mocowanie Fidlocka i liczę na dalsze bez problemowe użytkowanie.

– Marek Chabros, 43RIDE
Bidon Fidlock Twist 450

Muszę Wam się do czegoś przyznać – od zawsze uważałam, że bidon oszpeca rower i moje zdanie w tej materii nie ulegnie zmianie. Ale bidon to jednak bardzo przydatna rzecz, szczególnie podczas szlajania się po górach, a przy moim podejściu, lepiej żeby albo mocowanie było dobrane kolorystycznie do roweru albo nie było go widać wcale. I tu z pomocą przyszedł Fidlock, który zastąpił zwykłe czarne mocowanie typu „koszyk”. Ciekawostką jest, że do Yetika SB150 w rozmiarze S nie zmieścicie bidonu dla dorosłego, więc używam wersji dziecięcej, czyli butelki o pojemności 450 ml :) Cenię sobie możliwość napicia się podczas podjazdu, bez specjalnej gimnastyki na rowerze – wystarczy przekręcić bidon w bok i gotowe. Podczas jazdy po nierównościach czy skakaniu butelka nie wypina się z mocowania, czego początkowo nieco się obawiałam. Po zdjęciu butelki mocowanie nie jest bardzo widoczne, więc moje poczucie estetyki nie cierpi aż tak bardzo. Podsumowując – produkt Fidlock to mała rzecz, a cieszy.

– Justyna John, 43RIDE
Bidon Fidlock Twist 600

Bidonu z systemem Fidlock używam już w zasadzie drugi sezon. Odkąd w ogóle przekonałem się do zamocowania bidonu, zadaję sobie pytanie: dlaczego tak późno? Największą zaletą jest fakt, że jak nie korzystam aktualnie z bidonu, to nie ma tego paskudnego koszyka, który zawsze zaburzał całość wyglądu roweru. Sam magnetyczny system mocowania jest genialny w swojej prostocie. Początkowo byłem tym zachwycony w kasku Leatt’a, a przeniesienie technologii na bidony było tylko kwestią czasu. Mocowanie jest na tyle pewne, że nie miałem żadnych obaw podczas zjazdu po najtrudniejszych i najbardziej trzęsących trasach o to, że zgubię bidon czy cokolwiek się przekręci.

Świetną sprawą jest fakt, że marka Fidlock posiada w swojej ofercie nie tylko bidony, ale również inne akcesoria, które wykorzystują magnetyczny system mocowania, a pozwalają przewieźć coś innego niż picie.

– Tomasz Profic, 43RIDE
Fidlock Dry Bag Medi

…czyli nie taka zwykła saszetka na telefon. Idealny wręcz gadżet dla osób przemierzających świat w zmiennych warunkach pogodowych, a chcących zachować łączność ze światem, bez obaw o zamoczenie telefonu. Możliwość obsługi smartfona schowanego do wodoszczelnego, przeźroczystego worka to chyba największe ZASKO mojej części testów gadżetów od TRWsport. Bez problemu sprawdzisz mapę, bez problemu zadzwonisz i się dogadzasz. Trochę gorzej z robieniem zdjęć bo materiał choć elastyczny i przeźroczysty, to jednak odkształca obraz i „bluruje” wykonane zdjęcie. Jakkolwiek taki problem to nie problem, do zdjęcia telefon można szybko z saszetki wyciągnąć i równie szybko schować.

-Wojtek, 43RIDE
Bidon Fidlock Twist 800

Czy to ptak? Samolot? Nie! To… 800ml bidon od Fidlock! Tak mógłby zaczynać się komiks o super bohaterze Bidonie :) Zanim jednak powstanie komiks trzeba bidon przetestować co też sukcesywnie czynimy. Jego monstrualny rozmiar z całą pewnością nie przypadnie do gustu redaktorce Tinie ;) jednak dla osób pijących często i dużo, bidon w rozmiarach termosu przeszkadzać nie będzie – o ile zmieści się w ramie. Elastyczna obudowa łatwa w ściskaniu, elegancki kolor (dostępne są trzy: czarny, przeźroczysty biały i przeźroczysty ciemny), oraz super wygodny ustnik z osłonką przeciw kurzową może zyskać entuzjastów w czasie pandemii – nikt nie nakaszle na ustnik Twojego bidonu! No i pojemność 800ml… Można tak sobie z niego siorbać przez pół dnia ;)

-Wojtek, 43RIDE
Bidon Fidlock Twist 590

Mam okazje testować bidon 590 ml, który od swojej poprzedniej wersji 600 ml znacznie ewoluował. Wersja 590 jest dużo bardziej elastyczna, posiada też gumowy, wygodny ustnik. Pozwala on na polanie czegoś z bidonu, czy napicie się z dalszej odległości, bo ściśnięcie bidonu generuje strumień wody. Ogromnym plusem jest też oczywiście kapturek na ustnik chroniący go przed kurzem, błotem i całym złem tego świata.

Samo mocowanie wiadomo – sztos. Szybko łapie na magnes, eliminuje brzydotę koszyka na bidon. Jeśli kroi się dłuższa trasa i biorę bukłak to nie muszę odkręcać koszyka (a robiłam tak do tej pory ;) ). Rozwiązanie idealne!

-Ania, 43RIDE
Fidlock 590 ml z bazą BIKE
Fidlock 590 ml z bazą BIKE
Mocowanie uniwersalne Fidlock Uni do butelek z systemem Boa®

Drugim bajerem, który mam okazję sprawdzać jest uniwersalne mocowanie FIDLOCK TWIST do… wszystkiego. Za pomocą systemu Boa® do tego mocowania można przytroczyć o inny bidon, butelkę z wodą, banana, piwo bezalkoholowe ;) czy kurtkę. Ja w obecne zimne dni najbardziej lubię na nim wozić mały termos. Mocowanie jest bardzo stabilne i dobrze trzyma się nawet na szklanej butelce, nie przesuwa się ona ani nie wypada.

Ania, 43RIDE
Baza Fidlock Uni

Ciekawym rozwiązaniem jest też baza uniwersalna. Jeśli w twoim rowerze nie ma mocowania na bidon, albo potrzebujesz dodatkowego to strzał w dziesiątkę. Baza zapinana jest na gumowe paski i dobrze dociągnięta bardzo solidnie trzyma się ramy. Jeździłam ze swoim termosem w lekkim terenie i nie było z nią żadnych problemów. To tez dobre rozwiązanie na lato jeśli potrzebujemy wziąć w góry więcej wody, a nie chcemy obciążać plecaka, lub wolimy nerkę.

Ania, 43RIDE

Podsumowanie

Podsumowując Fidlock wraz ze swoim systemem magnetycznych mocowań, oraz różnymi akcesoriami to prawdziwa ciekawostka na dzisiejszym rynku rowerowym. Wygodny patent, który już zrewolucjonizował wygodę zapinania nowoczesnych kasków rowerowych, oraz pozwolił pozbyć się z naszych rowerów standardowych koszyków na bidon. Wszystkie z testowanych przez nas gadżetów, jak do tej pory, sprawdzają się bez zastrzeżeń. Jedynym minusem takiego rozwiązania jest cena, która przewyższa standardowe koszyki i butelki. Chociaż z drugiej strony koszt 169 zł za najpopularniejszą wersję bidonu 590 ml w komplecie z magnetyczną „bazą”, zdecydowanie nie jest też ceną zaporową. Chętni którzy chcieli by samemu sprawdzić najpierw jak to działa w praktyce, znajdą listę sklepów stacjonarnych w których będą dostępne akcesoria Fidlocka na stronie oficjalnego dystrybutora TRW Sport. W naszym odczuciu są to idealne opcje dla nie tylko dla „gadżeciarzy” rowerowych, ale również dla tych którzy do sprzętu podchodzą bardziej użytkowo. Może to być też świetna opcja na prezent dla praktycznie każdego fana dwóch kółek.

michelin force
Zdjęcie: Konrad Grzegrzułka

O marce Fidlock

Marka Fidlock oferuje łatwe w użyciu systemy mocowania. Łączą one zalety zapięć magnetycznych z mechaniczną funkcją zatrzasków. Rewolucyjny system znalazł już zastosowanie w licznych akcesoriach rowerowych, oraz w zapięciach ubrań i kasków rowerowych.

Oficjalna strona:
fidlock.com
Dystrybucja: trwsport.pl
Media:
facebook, instagram,