David Trummer – Never give up

David Trummer prawie pożegnał się z marzeniami o zostaniu zawodowcem, ale miniony sezon 2020 sprawił, że piękny sen stał się rzeczywistością. Na koniec ubiegłego roku zakończył zmagania w Pucharze Świata DH w czołowej dziesiątce, co zaowocowało podpisaniem kontraktu z ekipą YT Mob. W tym roku piękny sen trwa i podczas Mistrzostw Świata DH w Leogangu David zdobył srebrny medal. Odwiedziliśmy Austriaka w jego domowym mieście Gnas, aby go poznać i porozmawiać o tym nietypowym sezonie.

YT industries: David, dziękuję za Twój czas. Co porabiasz od czasu zakończenia sezonu?

David Trummer: Niezbyt wiele szczerze mówiąc. Poszedłem na kilka lekkich przejażdżek enduro na moim YT Jeffsy oraz trochę oczyściłem i poprawiłem moje lokalne trasy.

Dzięki naszej wizycie w Gnas mieliśmy okazję trochę lepiej Cię poznać. W jaki sposób wkręciłeś się w kolarstwo górskie?

Jako dzieciak jeździłem z kilkoma starszymi znajomymi, którzy ścigali się w 4X i zabrali mnie na jeden z wyścigów. Potem odkryłem, że mam do tego jakiś talent i poszedłem w tę stronę.

Puchar Świata DH, Maribor 2020 / zdjęcie: Isac Paddock

Twój ojciec z wielką pasją ogląda Twoje wyścigi i wygląda, że wspólnie dzielicie uwielbienie do rowerów. 

Ojciec zawsze był pasjonatem motocykli i generalnie wszystkiego co ma dwa koła. Zawsze zabierał mnie na przejażdżki motorem i sadzał mnie na baku paliwa. Uwielbiałem to! Wydaje mi się, że dzięki temu szybko złapałem bakcyla w kwestii rowerów.

W jaki sposób trafiłeś do zjazdu? Czy to było coś czego szukałeś w rowerach?

Gdy zacząłem ścigać się w 4X również odkryłem zjazd. Byłem nim bardzo zafascynowany i bardzo chciałem go spróbować. Kupiłem swój pierwszy gówniany rower zjazdowy, a kolega zabrał mnie na pierwsze zawody. Wygrałem w kategorii poniżej 17 lat z przewagą ponad 30 sekund! Wtedy zdałem sobie sprawę, że może powinienem zabrać się za tą dyscyplinę na poważnie.

Puchar Świata DH, Lousa 2020 / zdjęcie: Isac Paddock

Wspominałeś kiedyś, że prawie porzuciłeś marzenia o zostaniu zawodowcem. Dlaczego zmieniłeś zdanie?

Wydaje mi się, że złożyło się na to wiele małych rzeczy. Dla przykładu, rower YT Tues. Gdy go dostałem po raz pierwszy, to od razu poczułem się na nim bardzo komfortowo. To dało mi kopa i ogromną motywację jakiej nie czułem nigdy wcześniej. To było w czasie przygotowań do sezonu 2019, a krótko potem osiągnąłem najlepszy rezultat w karierze podczas mojego pierwszego Pucharu Świata DH w Mariborze. Zdałem sobie wtedy sprawę z tego jak głupi byłem, że chciałem się poddać. 

To był Twój pierwszy sezon jako zawodnika zespołu fabrycznego. Jakie największe zmiany zadziały się w Twojej jeździe dzięki wsparciu YT Mob?

Wydaje mi się, że największą korzyścią było to, że wszystko dzieje się i jest zorganizowane wokół Ciebie. Nie musiałem stresować się i myśleć o czymkolwiek innym niż wyścig. Mogłem skupić się na zadaniu i dzięki temu, że cała ekipa była świetnie zgrana, to spędziłem naprawdę świetny sezon na i poza rowerem. 

Mistrzostwa Świata DH, Leogang 2020 / zdjęcie: Isac Paddock

Tegoroczny sezon był bardzo dziwny i rozpoczął się dla Ciebie od zwycięstwa w zawodach Crankworx Innsbruck oraz drugiego miejsca na Mistrzostwach Świata. Czy po wygranej w Innsbrucku liczyłeś na medal w Leogangu?

Tak, to był szalony rok. Tuż przed Crankworxem nie wiedziałem za bardzo na czym się skupić i w jakim miejscu jestem. Jednak po wygranej wiedziałem, że idę dobrą drogą, a to dało mi mnóstwo pewności siebie podczas Mistrzostw Świata. Weekend z MŚ był z kolei bardzo ciężki i w ogóle nie spodziewałem się dobrego wyniku, więc drugie miejsce było ogromnym zaskoczeniem.

W którym kierunku poszedłeś z treningami po informacjach o odwołanych wyścigach i jak to wpłynęło na Twoją postawę?

Wyadje mi się, że najcięższą sprawą było pozostanie w formie wyścigowej przez tak długi czas. Długo trenowałem by być gotowym na start sezonu, a on nastąpił dopiero kilka miesięcy później, więc bardzo ciężko było utrzymać najwyższą sprawność przez cały ten czas.

Mistrzostwa Świata DH, Leogang 2020 / zdjęcie: Isac Paddock

W Pucharze Świata DH wprowadzono zmiany i podczas jednego weekendu odbywały się dwa wyścigi. Jak z perspektywy zawodnika wyglądał taki format zawodów?

Nie wiem czy to dobry pomysł. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy ścigać się w normalnym trybie. Dwa wyścigi w cztery dni, w dodatku tydzień po tygodniu, to chyba jednak zbyt wiele.

Ten rok był istną jazdą na kolejce górskiej, ale czego nauczyła Cię pandemia i ściganie się w jej trakcie?

Wciąż mam nadzieję, że będziemy mieli normalny sezon w przyszłym roku, więc zbyt wiele z powodu tego ogólnego chaosu nie wyniosłem. Wydaje mi się, że jestem na dobrej drodze w kwestii treningów i mojego podejścia, więc pewnie wprowadzimy jakieś poprawki i zmiany w tych kwestiach.

Puchar Świata DH, Lousa 2020 / zdjęcie: Isac Paddock

W 2019 roku byłeś w pierwszej dziesiątce, a teraz zająłeś 12 miejsce w klasyfikacji generalnej. Czy jesteś zadowolony z tegorocznego rezultatu?

12 miejsce biorąc pod uwagę liczne problemy w tym roku nie jest złym wynikiem. W Mariborze zaliczyłem glebę, a w Lousie miałem problemy z żołądkiem. Moim celem wciąż jest pierwsza dziesiątka i mam nadzieję, że w przyszłym roku znów to osiagnę.

Wydaje się, że normalność powróci w przyszłym roku, więc jakiej trasy nie możesz się doczekać najbardziej?

Mistrzostwa Świata DH w Val di Sole będą chyba najciekawsze. Tamtejsza trasa jest najbardziej wymagająca ze wszystkich i wydaje mi się, że będę w stanie osiągnąć na niej dobry rezultat.

Dziękuję za rozmowę i powodzenia w przyszłym roku!

Puchar Świata DH, Lousa 2020 / zdjęcie: Isac Paddock

Śledźcie Davida na:

O marce YT Industries

W 2008 roku Dyrektor Generalny Markus Flossmann stworzył markę YT z założeniem dostarczania klientom rowerów gotowych do wyścigów oraz dostępnych w dobrych cenach maszyn dirtowych i slopestyle dla wschodzących gwiazd. Po ponad dziesięciu latach na rynku gama rowerów rozrosła się i w jej skład wchodzą najwyższej klasy rowery downhill’owe, freeride’owe, enduro, trail czy dirt jump. Sekretem sukcesu jest wysoka jakość, rozsądne ceny oraz sprzedaż bezpośrednia, która eliminuje koszty pośredników. Rowery YT Industries dostępne są w Europie, USA, Kanadzie, Ameryce Płd, Nowej Zelandii, Australii, Azji i Afryce.

Officjalna strona:
yt-industries.com
Media:
facebook, instagram, twitter, youtube