Bieżący sezon dla mnie miał stać pod znakiem zmiany roweru, a skończyło się na wdrażaniu elektroniki do obecnej maszyny. Tym samym mój Pivot Firebird piątej generacji na początku sezonu otrzymał bezprzewodową regulowaną sztycę Fox Transfer Neo, w drugą część sezonu wchodzi z elektronicznym damperem Fox Float X Live Valve Neo, a w kolejce czeka jeszcze bezprzewodowa przerzutka spod znaku Shimano. Dziś jednak zajmiemy się najnowszym gadżetem, czyli damperem.

Tylny amortyzator Fox Float X Live Valve Neo

Dzięki uprzejmości polskiego dystrybutora marki Fox Racing Shox, firmie Gregorio, do naszej redakcji dotarła kolejna elektroniczna zabawka, dedykowana do kolarstwa górskiego. Po bezprzewodowej regulowanej sztycy Fox Transfer Neo, przyszła kolej na coś bardziej zaawansowanego, czyli tylny amortyzator Fox Float X Live Valve Neo.

Dużym plusem w moim przypadku jest fakt, że sam system Fox Live Valve opracowany został m.in. przy wykorzystaniu inżynierów Pivot Cycles, którzy z kolei użyli do tego modelu Firebird. Tym samym trafiłem perfekcyjnie! Ja do swojego roweru wybrałem opcję dampera powietrznego w postaci modelu Float X, ale z systemem Live Valve Neo dostępny jest także model sprężynowy – DHX.

YouTube player

Live Valve: pierwsza generacja vs Neo

Najważniejszą zmianą w stosunku do pierwszej generacji systemu Fox Live Valve jest oczywiście bezprzewodowość, ale także nowsza platforma tylnych amortyzatorów Float X oraz DHX. Do tego dochodzi nowy elektrozawór z większą przepływnością oraz ogólne ulepszenie rozpoznawania terenu przez sensory (m.in. przy ciasnych nawrotach). Ładowanie odbywa się poprzez szybszy port USB-C, a aplikacja Fox Ride App oferuje bardziej dokładną możliwość ustawienia pracy dampera.

Kolejną nowością jest opcjonalny przełącznik na kierownicy, który można zaprogramować wedle uznania. Tym samym nie trzeba odpalać aplikacji, aby zmienić tryb pracy dampera. Ja niestety nie dostałem tego bajeru, ale może kiedyś… ;)

Jak to działa?

W wielkim skrócie: system automatycznie przełącza tylny amortyzator pomiędzy pozycjami otwarte/zamknięte, bazując na odczytach z dwóch sensorów (przód/tył) oraz ustawieniach użytkownika. Całość dedykowana jest stricte do jazdy trail/all mountain/enduro, a protokół transferu Neo jest odpowiednio mocno szyfrowany.

Pozycją domyślną dla elektrozaworu jest pełne zamknięcie (siłę można dostosować oddzielną dźwigienką), kolejne informacje z sensorów przekazywane są co 1/70s, a kształt trasy czytany jest przez nie 400 razy na sekundę! Oznacza to błyskawiczną reakcję na zmiany terenu i odpowiednie dopasowanie do sytuacji. Dodatkowo użytkownik, za pomocą aplikacji Fox Ride App, może dostosować responsywność amortyzatora na wszelkie nierówności lub ściągnąć dedykowane ustawienia innych użytkowników.

Sensory są przypisane do amortyzatora lub zawieszenia i nie można ich zamieniać. Montaż odbywa się za pomocą uchwytu umieszczonego z tyłu obudowy.

To, co wyróżnia system Neo, to szybkość, z jaką przekazuje informacje. System zdolny do przesyłania tak szybko ogromnych ilości informacji mógłby być bardzo obciążający, więc inżynierowie Foxa podeszli do tematu trochę inaczej. System Neo stara się łączyć ze sobą różne informacje w zależności od terenu i przesyła tylko te najbardziej istotne, aby uniknąć niepożądanych efektów tłumienia lub opóźnień w transmisji. Osiągnięto to dzięki regulowanym progom prędkości wejściowych czujników wymaganym do otwarcia systemu oraz odpowiednim opóźnieniom, które uruchamiają się po otwarciu układu, aby jak najdokładniej dopasować się do terenu, w którym porusza się rowerzysta.

W obwodzie kompresji zastosowano elektrozawór o dużej przepustowości, który pomaga w przełączaniu odpowiednich trybów pracy. Priorytetem jest wydajność pracy zawieszenia, dlatego domyślnym ustawieniem dampera jest tryb zamknięty/sztywny, gdy tylko jest to możliwe.

Ważną informacją w kwestii sensorów jest fakt, że nie są one zamienne między sobą. Każdy z nich dedykowany jest do współpracy z przednim amortyzatorem lub z tylnym zawieszeniem. Montowane są one do śrub zacisków hamulcowych i kompatybilne są ze zdecydowaną większością dostępnych modeli Shimano, SRAM, TRP czy Magura. Internety donoszą o problemach z kompatybilnością z niektórymi modelami marki Hope. Dodatkowo przy każdej zmianie pozycji, np. przy odkręceniu zacisku, wskazana jest ponowna kalibracja ustawień systemu.

Co ciekawe, w systemie Live Valve, Fox nie oferuje przedniego amortyzatora. Argumentowane jest to faktem, że nawet tak szybkie odczyty (i zmiany) jak 1/70s, są zbyt zauważalne z przodu przez co ewentualne korzyści wynikające ze sztywniejszego przedniego amortyzatora, nie są warte poświęcenia względem ogólnej efektywności jazdy trail/all mountain/enduro.

Koniec prądu, i co dalej?

Pytanie, które użytkownicy damperów Fox Live Valve Neo zadają sobie na samym początku – co się stanie jeśli rozładuje się bateria? Otóż nic się nie stanie. Damper przechodzi wtedy w dedykowane ustawienia otwarte i zachowuje się jak klasyczny tylny amortyzator Fox Float X lub DHX.

Brak baterii sprawia, że amortyzator działa po prostu w trybie otwartym. W razie czego zawsze można pożyczyć baterię ze sztycy, pod warunkiem, że też używacie Foxa.

Wyposażenie

W pudełku z damperem znajdziemy następujące rzeczy:

  • Amortyzator tylny Fox Float X Live Valve Neo 205x65mm Trunnion
  • Ładowarka, bateria + kabel USB-C, zaślepka zabezpieczająca do ładowarki
  • Papierowa instrukcja użytkownika

Co ciekawe, sensory należy dokupić oddzielnie, a w pudełku z nimi znajdziemy:

  • 2 sensory: jeden na przód, jeden na tył; śruby montażowe x4
  • Ładowarka, bateria + kabel USB-C, zaślepka zabezpieczająca do ładowarki
  • Papierowa instrukcja użytkownika

Montaż i konfiguracja

Montaż niczym nie różni się od montażu tradycyjnego amortyzatora tylnego. Dodatkową atrakcją jest montaż sensorów, które przykręcamy do zacisków hamulców. Takie rozwiązanie sprawia, że trochę trudniej wyregulować ustawienie zacisku, ponieważ trzeba pilnować prawidłowego ustawienia sensora podczas dokręcania śruby. Kompatybilność z zaciskami hamulców Shimano XT M8120 stu procentowa.

Przycisk włączenia/wyłączenia układu jest bardzo łatwo dostępny i posiada kolorowy wskaźnik: pokazuje on poziom baterii oraz stan wł/wył. Tuż obok umieszczony jest mały przycisk służący do parowania urządzeń.

Na początek wykonujemy klasyczne czynności, takie jak ustawienie tłumienia, LSC czy odpowiedniego ciśnienia komory powietrznej. Wszystko to jest banalnie proste, regulatory są bardzo dobrze opisane i łatwo dostępne.

W moim przypadku ustawienia są bardzo podobne do seryjnego amortyzatora tylnego, którego używałem do tej pory. Ok, powietrzny Fox Float X2 ma więcej opcji, ale przełożenie tego na Float X’a nie jest trudne. W tym wypadku ustawiam ciśnienie w zakresie 180-230psi (w zależności od jazdy góry/miasto), 4 kliknięcia tłumienia i 5 kliknięć kompresji LSC.

Następnym krokiem jest odpalenie aplikacji Fox Bike na telefonie i przeprowadzenie połączenia systemu. Wpierw parujemy damper, a następnie przypisujemy czujniki. Całość jest banalnie prosta i bardzo dobrze opisana w kolejnych krokach aplikacji. Na sam koniec wykonujemy prostą kalibrację czujników i gotowe, można wybrać tryb pracy i ruszać na trasę.

Pierwsze wrażenia

Montaż i konfiguracja całego systemu jest dziecinnie prosta i nie zajmuje wiele więcej czasu niż montaż tradycyjnego dampera. Więcej zabawy jest natomiast w kwestiach ustawień, oczywiście pod warunkiem, że chcemy się mocno zagłębić w to co system Foxa oferuje.

Ja póki co sprawdzam standardowe tryby dostarczone przez producenta i po pierwszych kilometrach stwierdzam, że jest ciekawie. Różnica jest bardzo wyczuwalna i mam wrażenie, że właśnie zamontowałem trzy różne amortyzatory w miejsce jednego.

Także koniecznie muszę się szybko wybrać w góry, aby zobaczyć jak system Live Valve Neo sprawdza się w ciężkim terenie. Po pierwszych testach na lokalnych trasach, najbliższe miesiące zapowiadają się bardzo ekscytująco!

Tomasz Profic, 43RIDE
YouTube player

Specyfikacja tylnego amortyzatora Fox Float X Live Valve Neo:

  • Dedykowana bateria litowa, kompatybilna z bateriami do sztyc regulowanych Fox Transfer Neo. Czas działania do 20 godzin, czas ładowania 1-1.5 godziny.
  • Funkcja „Shake-To-Wake” – inteligentny system uruchamiania i wyłączania dampera.
  • Sygnalizacja LED uderzenia – gdy włączona, każde uderzenie podświetli pierścień wokół przycisku zasilania na kontrolerze.
  • Wskaźnik poziomu baterii dookoła przycisku zasilania – podświetlany podczas wkładania baterii, wł/wył. układu lub krótkiego naciśnięcia przycisku, gdy system jest aktywny.
  • W przypadku wyczerpania baterii, damper przechodzi do ustawień otwartej pozycji.
  • Łatwa wymiana baterii CR2032 w sensorach, bez konieczności demontażu całości.
  • 2-pozycyjny zawór elektromagnetyczny oferujący szybkie i ciche zmiany pomiędzy otwartą i zamkniętą pozycją kompresji.
  • Nie wymagająca użycia narzędzi blokada, sterująca twardością platformy, gdy 2-pozycyjny zawór elektromagnetyczny jest zamknięty.
  • Numerowany, nie wymagający użycia narzędzi, regulator twardości (7 pozycji), który pozwala na lepsze dopasowanie pracy przy zamkniętej kompresji.
  • Numerowany, nie wymagający użycia narzędzi, regulator wolnej kompresji – 10 kliknięć.
  • Numerowany, nie wymagający użycia narzędzi, regulator tłumienia – 12 kliknięć.
  • Transparentny i łatwy do śledzenia interwał serwisowy wynoszący 125 godzin pracy.
  • Wersja Factory Series z powłoką Kashima Coat lub Performance Elite, czyli czarne anodyzowane aluminium w wersji przeznaczonej do montażu w seryjnych rowerach.
  • Dostępne rozmiary metryczne: 190×45, 210×50, 210×52.5, 210×55, 230×57.5, 230×60, 230×62.5, 230×65
  • Dostępne rozmiary metryczne Trunnion: 185×52.5, 185×55, 205×60, 205×62.5, 205×65
  • Waga: 634g + 55g sensory, testowany egzemplarz 205x65mm Trunnion
  • Sugerowana cena detaliczna:
    • Amortyzator tylny – 5399zł
    • Zestaw sensorów – 2529zł

O marce Fox Racing Shox

Od ponad czterech dekad FOX jest liderem w branży amortyzacji, opracowując sprawdzone w wyścigach rozwiązania dla rowerów górskich, motocrossu, off-road’u i nie tylko. Dzięki nieustannemu skupieniu na innowacjach, FOX nadal przesuwa granice tego, co możliwe w zakresie pracy zawieszenia

Oficjalna strona: ridefox.com
Dystrybucja: gregorio.pl
Media: facebook, instagram, youtube