REKLAMA

Oczekiwanie dobiegło końca i wreszcie można ogłosić, że po pięciu latach przerwy do niemieckiej Norymbergi wracają zawody Red Bull District Ride. W dniach 2-3 września najlepsi zawodnicy slopestyle i freeride na świecie spotkają się w centrum zabytkowego miasta, aby sprawdzić kto pójdzie w ślady takich gwiazd jak Aaron Chase, Cam McCaul, Sam Pilgrim czy Brandon Semenuk.

Emil Johansson, Red Bull District Ride / zdjęcie: Marc Muller

Jednym z faworytów do zwycięstwa jest Erik Fedko, którego kariera rozpoczęła się od dzikiej karty właśnie na zawody Red Bull District Ride. Od 2017 roku młody Niemiec ugruntował swoją pozycję na światowej scenie slopestyle, a jego największym sukcesem jest trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata Slopestyle w 2021 roku.

Zawody District Ride były przełomem dla mojej kariery. To zdecydowanie motywuje mnie do dalszego działania i walki o zwycięstwo. Jazda w mieście naprzeciwko ogromnych tłumów kibiców sprawia, że czuję się niesamowicie i mam nadzieję, że w tym roku atmosfera ponownie będzie świetna, a budowniczy zaskoczą nas przeszkodami.

– Erik Fedko
Nicholi Rogatkin, Red Bull District Ride 2017

Nie można zapominać również o Emilu Johanssonie, który zdobył w ubiegłym sezonie Potrójną Koronę Slopestyle’u jako drugi zawodnik w historii. Jeśli tylko Szwed utrzyma swoją wysoką formę, to będzie nie do zatrzymania. Podczas poprzednich zawodów w 2017 roku pokonał go Nicholi Rogatkin, który jako pierwszy zawodnik na świecie wylądował 1440 na rowerze MTB w trakcie zawodów.

District Ride to surrealistyczne doświadczenie. Gdy jesteś na trasie, to normalnie skupiasz się tylko na jeździe na wprost, ale gdy dookoła jest 80 tysięcy kibicujących Ci fanów, to przechodzą Cię ciarki. Ostatnia przeszkoda na głównym rynku tylko potęguje to wrażenie. To co uwielbiam podczas Red Bull District Ride, to fakt, że nie jest to klasyczna impreza slopestyle czy freeride. Znajdziemy tu mnóstwo elementów znanych ze skateparków, ale z dużymi lotami, dropami czy step downami. To perfekcyjny miks przeszkód i nie mogę się doczekać zawodów.

– Nicholi Rogatkin
Szymon Godziek na Red Bull District Ride / zdjęcie: Bartek Woliński

Po pięciu latach przerwy możliwość zorganizowania District Ride sprawia ogromną przyjemność. Norymberga jest idealnym miejscem, a Aaron Chase zaprojektował niesamowity tor, który zapewni mnóstwo emocji, zwłaszcza w finałowej sekcji. Nie mogę się doczekać, aby ponownie zobaczyć zawodników latających z zamkowego muru oraz wielkiego świętowania na głównym rynku.

– Tarek Rasouli, dyrektor sportowy Red Bull District Ride

Impreza Red Bull District Ride jest częścią serii Freeride Mountain Bike World Tour, a więcej informacji można znaleźć tutaj: